Periodicus numer 40

04-15 Wyw. Aika, WGN, OKP, Wiosna, nowinki, poezja

o-----------------------------------------------------------------------------o
|                                  Data wydania: trzydziesty dzien pory Yule  |
|                                                                             |
|                                                                             |
|                                    /)_(\                                    |
|                             ______( 0 0 )______                             |
|                            /_/_/_/\` ' `/\_\_\_\                            |
|                                    )'_'(                                    |
|                               ____.""_"".____                               |
|                             P E R I O D I C U S                             |
|                                                                             |
.                                                                             .
.                                                                             .
      Serdecznie  witamy  w  kolejnym  wydaniu  Periodicusa!   Tym  razem
      przygotowalismy dla Was garsc nowinek  i odpowiedzi na Wasze listy,
      za ktore  jak  zwykle  serdecznie  dziekujemy  i prosimy  o wiecej.
      Nastepnie sprawozdania z dwoch ciekawych wydarzen ostatniego czasu,
      kolejny wywiad  z kolejna  wplywowa osobistoscia,  sporo wiosennych
      porad,  kacik poezji,  a takze byc moze  zapoczatkowalismy dwa nowe
      cykle - Karczmy  Swiata i Z Lotu Ptaka.  Przy okazji zapraszamy  do
      zwrocenia uwagi na  debiutanckie artykuly naszych nowych redaktorow
      i prosimy o mniej surowa ich ocene.                                
                                        
      Zapraszamy do przeczytania calego pisma,  do polecania go znajomym,
      ale takze do zamieszczania u nas ogloszen (wiecej na stronie nr 2.)
      oraz do wspolpracy  jako redaktorzy lub  w jakimkolwiek charakterze
      dla dobra gazetki  i czytelnikow.  Tym razem w rozprowadzaniu pisma
      oprocz redaktorow i  Cechu brac  beda  udzial  halflingi  z  Krainy
      Zgromadzenia,  co moze pomoc  dotrzec do wiekszej liczby zamorskich
      czytelnikow. Periodicus wychodzi naprzeciw Panstwa potrzebom!      
                                        
      W nadchodzacym  miesiacu strzezcie  sie redaktorek  Isil i Tuny, to
      jest odpowiadajcie  chetnie na pytania  w ich ankiecie, a pomozecie
      nam i przyczynicie sie do powstania  znakomitego artykulu do numeru
      majownikowego.                                                     
                                        
      Milej lektury!                                                     
                                        
                                        
                          Aktualna Redaktorka Naczelna                   
                          Inz. Vyera Graff von Habenix                   
                                        
                                        
     W tym numerze:
     * Nowinki..............................................strona 1
     * Listy do Redakcji....................................strona 2
     * Sprawozdanie z WGN...................................strona 3
     * Wywiad z Aika Naai...................................strona 4
     * Z Lotu Ptaka - Tilea.................................strona 5
     * Kacik poezji "Pod Grusza"............................strona 6
     * Karczmy swiata - Siedem Kotow........................strona 7
     * Sprawozdanie z Konkursu Piesni.......................strona 8
     * Wiosna idzie! (czesc 1)..............................strona 9
     * Wiosna idzie! (czesc 2)..............................strona 10
.                                                                             .
.                                                                             .
|                                                                             |
|                                                                             |
o-----------------------------------------------------------------------------o
Mozesz przeczytac konkretna strone.
> 
Zatytulowano: Nowinki                       

o-----------------------------------------------------------------------------o
|                                                                             |
|                     _   _               _       _    _                      |
|                    | \ | |             (_)     | |  (_)                     |
|                    |  \| | _____      ___ _ __ | | ___                      |
|                    | . ` |/ _ \ \ /\ / / | '_ \| |/ / |                     |
|                    | |\  | (_) \ V  V /| | | | |   <| |                     |
|                    |_| \_|\___/ \_/\_/ |_|_| |_|_|\_\_|                     |
.                                                                             .
.                                                                             .
                Drodzy czytelnicy!

                       Kontynuujemy serie artykulow o nowinkach ze swiata,
                         ktorych w ostatnim okresie na pewno nie zabraklo!

     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |                        GENIUSZ POLIGLOTA                          |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |    Grupa badaczy z Uniwersytetu Oxenfurckiego dotarla do pewnego  |
     | prostego chlopa, ktory biegle posluguje sie siedemdziesiecioma    |     
     | trzema jezykami i narzeczami. Odkrycie jest o tyle ciekawe, ze    |
     | pan ten nigdy nie opuscil swojego gospodarstwa, ma tez problemy   |
     | z zalozeniem spodni na dobra strone. Mimo wszystko, badacze sadza,|
     | ze opanowanie tylu jezykow powinno byc mozliwe dla kazdego.       |     
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |                     NAUKA PODBIJA NIEBIOSA                        |     
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |    Uczestnicy Wieczoru Gnomiej Nauki, ktory odbyl sie siodmego    |
     | marcownika, mieli niepowtarzalna mozliwosc podniebnej podrozy     |     
     | gnomim sterowcem. Wiecej o Wieczorze w okolicznosciowym artykule. |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |                          DOSC ROZBOJOW                            |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |    Sluzby porzadkowe na calym swiecie zgodzily sie, ze tak dluzej |     
     | byc nie moze i przyjely nowa polityke przeciwko rozbojnikom:      |
     | Osobom sciganym w okolicy nie beda otwierane bramy. Czyzby        |
     | rzeczywiscie na ulicach miast mialo zrobic sie bezpiecznie?       |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |                        WOZEK PELEN CUDOW                          |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |    Na uczeszczanym trakcie miedzy Wyzima a Mariborem zawital      |
     | pan Ens Kracic ze swoim wozkiem. Oferuje on podroznym szeroka     |
     | game ubran na wszelkie okazje. Jako osoba o glebokim zyciowym     |     
     | doswiadczeniu moze byc pomocny w doborze kompletu ubran.          |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+     
     |                           NOWE SGW!                               |     
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |    Oferta proponowana przez SGW, czyli Solidne Gnomie Wyroby,     |     
     | rozszerzyla sie o naszyjniki, diademy i bransolety.               |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |                   JAK NIE SIERPEM TO MLOTEM                       |     
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |    Do Redakcji naplywaja glosy, ze w swiecie coraz czesciej       |
     | widywani sa wojownicy, wladajacy biegle jednoczesnie roznego      |
     | typu bronia. Zalecamy odnosic sie do nich z grzecznoscia.         |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |                         LEGION SIGMARA                            |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |    Zakon Sigmara prosperuje i rozszerza swoje wplywy. Calkiem     |
     | niedawno przeniosl sie do nowej siedziby, tym razem miedzy        |
     | Averheim a Blekitna Wstega. Coraz czesciej tez uzywane jest       |
     | wobec nich okreslenie "Legion Sigmara". Czyzby w planach bylo     |
     | znaczne poszerzenie liczebnosci Braci Zakonnych?                  |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |                         POEZJA KWITNIE                            |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |    Dnia 21 marcownika, w zajezdzie Bialy Kiel odbyl sie Otwarty   |
     | Konkurs Piesni. Szczegoly w poswieconym mu artykule.              |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |                        ZWIAZEK WOZNICOW                           |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |    Woznice calego swiata skrzykneli sie i dogadali z gwardiami    |
     | miejskimi. Wszystko w celu zapewnienia bezpieczenstwa przewozu.   |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+     
     |                         WIOSENNE HUMORY                           |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
     |    Dnia drugiego kwietnika wszyscy jacys rozbawieni i rozesmiani, |
     | jakby przeczuwali nowe wydanie Periodicusa. Czy to na pewno to?   |
     +-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-+
.  ,_,                                                                   ,_,  .
. (o,o)      Zachecamy do nadsylania wszelkich nowinek do Redakcji!     (o,o) .
|./)_)                Osoba odpowiedzialna: Red. Curtis aep Dryfnen      (_(\.|
|  " "                                                                   " "  |
o-----------------------------------------------------------------------------o
> 
> 
Zatytulowano: Listy do Redakcji             

o-----------------------------------------------------------------------------o
|                                                                             |
|         _______,.zec..____________________                                  |
|        |    .@"      " 4.                 |                                 |
|        |   d"            %                |                                 |
|        |   @   ##          3              |                                 |
|        |  J    ##           b   .. ...    |                                 |
|        |  L              ;  4    .....    |                                 |
|        |  3             ,   P             |             LISTY               |
|        |   b           '   J              |          DO REDAKCJI            |
|        |    %.            @               |      --------------------       |
.        |     ^%.        r"\               |                                 .
.        |   .....^"*==*"    \  .. ......   |            prowadzi             .
         |     ... .....\     \.. .... ..   |    Inz. Red. Tuna Loon-Naai
         |   ..... ... ..\     \ .... ...   |
         |   .... .... ...\     \.. .....   |
         |   .. .... ..... \     \... ...   |
         |   .... ... .. ...\     \... ..   |
         |   ... ..... ... ..\     \.....   |
         |     .... ... .... .\     | ...   |
         |   .. .. .... ... ...\___/ ....   |
         |   .... ... .... .. ..... .. ..   |
         |   .. ... .. .... .. ... ......   |
         |   ... .. ....                    |
         |                                  |
         |                    ....,         |
         |                     ...          |
         |                                  |
         |__________________________________|


         Witam,

         Tym jednak razem  dluzsza przerwa  pozwolila zebrac nieco wiecej
     korespondencji, jednak chyba  brak tego dzialu  w poprzednim wydaniu
     podzialal  na Was, naszych  korespondentow,  zniechecajaco, poniewaz
     ostatnio Waszych listow jest jakby mniej. A moze urok gnomiej wiosny
     wywiewa z glow troski i problemy?

     Pierwszy list pamieta jeszcze czasy wydania styczniowego oraz plakat
     mu towarzyszacy:

     ______________
     |\\        //|    Droga Pani redaktor,
     | \\      // |    
     |  \\____//  |    Majac na uwadze dobro Wasze i zdrowie, oraz znajac 
     | //      \\ |    nieco stapajacych po swiecie sugerowalbym, aby nie
     |//________\\|    pisac po tablicach "Polujcie na Redaktorow!".
       Ja oczywiscie przenosnie rozumie, ale jakis ktos kto ledwo co te
       literki posklada...

     _____________
    /|            |    Dziekujemy za ta troske. Nad wyraz celna uwaga!
   /_|            |    
     |            |    Odnotowalismy przy okazji niepokojace zjawisko, ze
     |            |    po wydaniu ostatniego numeru spadla w skali calego
     \            \    swiata sprzedaz pieczywa.
      \____________\   
       Redakcja apeluje: Drodzy Czytelnicy, Periodicus inspiruje, jednak
       odradza poddawanie sie na sile nowym wyzwaniom kulinarnym - lepiej
       pozostancie przy sprawdzonej diecie.

     ______________
     |\\        //|    Pisze w odpowiedzi na sugestie o brodach ("Partner
     | \\      // |    Idealny", wydanie styczniowe, str 3 - przyp. red.)
     |  \\____//  |    - nie moge sie zgodzic autorem tej opinii i drazni
     | //      \\ |    mnie to, ze moj partner zyciowy przychodzi na
     |//________\\|    spotkania zarosniety jak krasnolud! I co mi teraz
        Redakcja poradzi? (Imie nadawcy zastrzezone)

     _____________
    /|            |    Droga Pani (lub Drogi Panie, zeby wyczerpac zasob
   /_|            |    mozliwosci),
     |            |    
     |            |    Prosze nie spozniac sie az tyle na Wasze randki.
     \            \    
      \____________\   

     ______________
     |\\        //|    Zauwazylem (pisze kolejny  nasz Czytelnik), ze nie
     | \\      // |    oglaszacie stawek za reklame w Waszym periodyku, a
     |  \\____//  |    jakos dziwnie nie przeszkadza to Wam  w zachecaniu
     | //      \\ |    na przyklad roznych zielarzy - amatorow do tego, by
     |//________\\|    sie oglaszali. A jednoczesnie tacy na przyklad [w
        tym miejscu nastepuje wymienianie przykladowych reklamodawcow
        instytucjonalnych] jakos sie oglaszaja, zamieszczaja swe plakaty
        i reklamy.
        Czyzby Periodicus wylacznie dla silnych i bogatych?

     _____________
    /|            |    Drogi Panie, a takze (z rozmachem) drogie Panie i
   /_|            |    drodzy pozostali Panowie! Szanowni Czytelnicy,
     |            |
     |            |    Sprawa istotna i niebagatelna, zatem wyjasniamy:
     \            \    Kazde z Was, niezaleznie od tego kimze jest, oraz
      \____________\   - przede wszystkim - czy reprezentuje moze jakies
        stowarzyszenie, czy wylacznie siebie sama / samego, moze wykupic
        w Periodicusie wlasna  reklame, przysylajac  poczta swoje gotowe
        ogloszenie, ktore ma zajac cala strone  w naszym pismie, tudziez
        jedynie  jego tresc, jezeli ma byc  krotkim ogloszeniem na kilka
        linijek tekstu.

        Bazowa cena wynosi 3 mithrylowe monety za reklame, ktora zajmuje
        cala jedna strone, oraz 25 zlotych monet za krotkie ogloszenie.

        Redakcja zastrzega  sobie mozliwosc zmiany  stawek  i odrzucenia
        oferty  nie podajac przyczyn, a warunki te dotycza reklamodawcow
        instytucjonalnych, jak i indywidualnych. Prosze korzystac!

        W innym liscie zglosil  sie do nas kolejny chetny  reklamodawca,
        tym razem juz z gotowym ogloszeniem. Z przyjemnoscia publikujemy
        zatem, co nastepuje:

                          =============================

                      Dostarczam rudy wegla, zelaza i zlota
                                     w cenie:

                        10 srebrnych monet za rude wegla
                         1 zlotej monety za rude zelaza
                         25 zlotych monet za rude zlota

                       Przy zamowieniach hurtowych znizka.
               Szczegolowe informacje i zamowienia: Deval, gornik.

.                         =============================                       .
.                                                                             .
|       I to na dzisiaj wszystko. Piszcie listy i nadsylajcie nam swoje       |
|       ogloszenia - nie zapomnijcie tylko chwalic sie nimi w nastepnym       |
|       wydaniu przed Waszymi znajomymi!                                      |
|  ,_,                                                                   ,_,  |
| (o,o)                                                                 (o,o) |
|./)_)                                                                   (_(\.|
|  " "                                                                   " "  |
o-----------------------------------------------------------------------------o
> 
Zatytulowano: Sprawozdanie z WGN            

o--------------------------------------------------------------------------o
|                                                                          |
|   /\_/\                                                          /\_/\   
|   \ W /                                                          \ W /   
.    |G|                   WIECZOR GNOMIEJ NAUKI                    |G|    
.    |N|                       sprawozdanie                         |N|    
    / _ \                                                          / _ \   
    \/ \/                                                          \/ \/   

     Siodmego marcownika  biezacego roku  w miejscu  owczesnego  cumowania
  sterowca Parsevala odbyl sie  pierwszy od dawna  Wieczor Gnomiej  Nauki.
  Liczebnosc  grona  naukowego   dopisala  i  okazala   sie  wieksza   niz
  spodziewana, liczebnosc  gosci podobnie,  choc  moze w  nieco  mniejszym
  stopniu.  Z  tego  miejsca  chcialabym  wiec  zaapelowac  do  przyszlych
  potencjalnych gosci  przyszlych  potencjalnych  wieczorkow  naukowych  -
  Prosze Panstwa, prosze sie  nie wstydzic swoich naukowych  zainteresowan
  (to nieprawda, ze wojownikowi nie przystoi posiadanie i uzywanie  mozgu,
  choc niektorzy tak  twierdza po  dzis dzien).  Poza tym  prosze sie  nie
  obawiac, ze  nie zrozumiecie  czegos i  wyjdziecie na  ignoranta.  Takie
  wieczorki maja  za zadanie  przeciez  takze doksztalcanie  wlasnie  tych
  mniej wyksztalconych,  wiec  wszystkie przygotowywane  przez  inzynierow
  tresci sa starannie selekcjonowane tak, aby  nadawaly sie i dla  umyslow
  rzadziej, i tych czesciej uzywanych.
     
     Spotkalismy sie  przy  mahakamskim  ladowisku,  gdzie  jako  jedna  z
  organizatorow  przywitalam  gosci   po  krotkim  poslizgu   spowodowanym
  oczekiwaniem na spoznialskich. Oczekiwanie umilaly nam napoje  chlodzace
  przytaszczone do sterowca przez  Kolege Kornixa. Gdy  juz uznalismy,  ze
  sie zgromadzilismy, nastapilo przejscie do sali wypoczynkowej  latajacej
  machiny,  w   ktorej   znajduje   sie   sporo   miejsc   do   siedzienia
  umozliwiajacych spokojne i wygodne wysluchiwanie wykladow.
     
     Nastepnym  punktem  programu  byl  wlasnie  wyklad.  Pierwszy  moj  i
  zwiazany  z  automatyka  (na  poczatku)  oraz  jej  poddziedzina   zwana
  przyciskologia (nastepnie).  Mowilam o  roznicach miedzy  poszczegolnymi
  rodzajami dzwigni i przyciskow oraz  ich zastosowaniach i powodach,  dla
  ktorych  cala  ta  sprawa  jest  wielce  istotna.  Prezentowalam   takze
  specjalnie  do   tego  celu   skonstruowane  pudelko   z  dzwigniami   i
  przyciskami,  na  ktorym  mozna  bylo  zbadac  wlasnorecznie   dzialanie
  odpowiednich elementow. (Takie pudelka zostaly tez pozniej rozdane  jako
  pamiatki.)
     
     Pozniej odbyl sie konkurs  wiedzy o Mahakamie  z nagrodami w  postaci
  kunsztownych  zebatek   przystosowanych  do   spinania  nimi   plaszcza.
  Nieustraszeni uczestnicy  zastanawiali  sie  miedzy  innymi  ile  karczm
  znajduje sie na jego terenie oraz  co sprzedaje w swojej chatce  traper.
  Zabawe wygral  gnom Zdravik,  a drugie  miejsce z  rowna liczba  punktow
  zajeli polelfka  Nazira i  krasnolud Rillor.  Zwyciezca skwitowal  swoja
  wygrana slowami: Bylem Przekonany,  Ze To Smok  Euzebiusz To Nie  Bedzie
  Trafny Strzal...
     
     Kolejnym punktem programu byl wyklad Kolezanki Tuny, w ktorego  tresc
  moze lepiej nie bede sie zaglebiac, gdyz dotyczyl on wynalazkow, a temat
  ten jest obszerny i bywa ostatnio poruszany przy kazdej okazji, a  takze
  na licznych  tablicach  ogloszeniowych.  Mam nadzieje,  ze  wszyscy  juz
  wszystko wiedza  na ich  temat, a  jesli nie  - czytajcie  ogloszenia  i
  slijcie listy do Majstra Ulika.
     
     Nastepnie chetne gnomy udaly sie  do biblioteki z Zastepca  Paudenem,
  ktory opowiadal  o  zasadach  i  mozliwosciach  wsparcia  Stowarzyszenia
  Gnomich Wynalazcow swoja (tych chetnych  gnomow) praca naukowa. W  calym
  miedzyczasie odbywaly  sie tez  tu i  owdzie darmowe  lekcje  rozmaitych
  jezykow obcych, zwiedzanie tych  mniej tajnych fragmentow sterowca  oraz
  rozdawanie  darmowych  probek  wynalazkow.  Cale  wydarzenie  zwienczone
  zostalo przelotem do  Verden, podczas ktorego  niektorzy (goscie)  mieli
  mozliwosc po raz pierwszy  w zyciu spojrzec  na codziennie  przemierzane
  tereny z zupelnie nowej perspektywy, to jest z lotu ptaka. Ci, ktorzy po
  tym stresujacym doswiadczeniu mieli jeszcze sile, kontynuowali zabawe  w
  Bialym Kle.


  Kolejny Wieczor Gnomiej Nauki jeszcze w tym roku!
  Szukajcie informacji na tablicach ogloszeniowych!

                                                          Vyera
                                                      organizatorka
.  ,_,                                                                ,_,  .
. (o,o)                                                              (o,o) .
|./)_)                                                                (_(\.|
|  " "                                                                " "  |
o--------------------------------------------------------------------------o
> 
Zatytulowano: Wywiad z Aika Naai            

o-----------------------------------------------------------------------------o
|                      _  _ , _ _  _ _  _, __, , _                            |
|                      |  | \ | |  | | /_\ | \ \ |                            |
|                      |/\|  \| |/\| | | | |_/  \|                            |
|                       ~  ~   ) ~  ~ ~ ~ ~ ~     )                           |
|                            ~'                 ~'                            |
|     / _, _ _ __, \ _,_  _, _, _ ___ __,  _, _,   _, _  _  _, _, _ __,       |
|     | |\ | | |_  | |_/ / \ |\ |  |  |_) / \ |   / \ |  | /_\ |\ | |_        |
|     | | \| | |_  | | \ \_/ | \|  |  | \ \_/ |_, \ / |/\| | | | \| |_        |
|     \ ~  ~ ~ ~~~ / ~ ~  ~  ~  ~  ~  ~ ~  ~  ~~~  ~  ~  ~ ~ ~ ~  ~ ~~~       |
.                                                                             .
.                                                                             .
                             Mili Czytelnicy!  
                                    
     Tym razem w Wasze rece  oddaje krotki,  acz tresciwy wywiad z nie kim
     innym jak pierwsza gnomka  w  zajezdzie "Bialy Kiel". Gnomka nie byle
     jaka bo - chce  to  podkreslic - moja najlepsza przyjaciolka. Gnomka,
     ktorej mieszkancy zajazdu powierzyli fukncje jego Zarzadczyni.
      
     Z Aika Naai,  znana rowniez jako "Srubeczka" spotykam  sie  w zaciszu
     jej gabinetu,  w towarzystwie ksiag, pergaminow, teczek, kuferkow czy 
     szafek. Choc na  wiele pytan  znam odpowiedzi, zadaje je raz jeszcze,
     byscie i wy, drodzy czytelnicy, mogli poznac na nie odpowiedzi.

      ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~

     Isil: Zaczelabym  od  standardowego pytania. Twoja historie, od dzie-
           cinstwa poczynajac.

     Aika Naai: Historia Mego Dziecinstwa Nie Roznila Sie Zapewnie  Niczym 
           Od Innych Dzieci Z Rodu Naai.  Zostalismy  Wyksztalceni W Sztu-
           kach Pieknych, Znajac Muzyke, Poezje, A Ja Wykwalifikowalam Sie 
           W Rysunku, To Byl Moj Pierwszy Zawod.

     Isil: Pracowalas w zawodzie? Gdzie?

     Aika: Oczywiscie.  Przez Wiele Lat Bylam Projektantem W Stoczni Novi-
           gradzkiej. Spod Mojego Piora Wyszlo Kilka Zacnych Szkut I Feluk.

     Isil: Jak wspominasz tamten okres?

     Aika: Wiele Sie Nauczylam. Glownie O Tym,  Ze Skonczone  Projekty Nie 
           Zawsze Sa Zgodne Z Oczekiwaniami.

     Isil: Czy byl jakis projekt ktory szczegolnie utkwil  w Twojej pamie-
           ci? Taki, z ktorego jestes najbardziej dumna?  Albo szczegolnie 
           upierdliwy klient stoczni?

     Aika: Wyjatkowy Byl Moj Ostatni Projekt. Trafil W Rece Kapitana Nowi-
           cjusza, Ktory Nadar Marnie Manewrowal W  Nieprzychylnych Warun-
           kach Atmosferycznych. Na Klientow Nigdy Nie Narzekam.

     Isil: Wspominalas o ksztalceniu  dzieci z Rodu Naai...  Jak wlasciwie 
           ono wygladalo?

     Aika: Coz, Wieczorki Poetyckie, Nauka Spiewu,  Obserwacja Przyrody By 
           Jak Najwierniej Przeniesc Pejzaz  Na Pergamin,  Nauka O Barwni-
           kach,  O  Swiecie,  Geografii,  Historii,  Kaligrafia.  Bylysmy 
           Ksztalcone Lepiej Niz Niektore Krolewny Z Polnocnych Krolestw.

     Isil: Ja sama takiego przeszkolenia nie przechodzilam...  Lubilas ta 
           nauke? Nie mialas chwil, nie wiem zwatpienia czy buntu?

     Aika: (spoglada na mnie z nieskrywanym zdziwieniem)

     Isil: No wiesz, ze mialas juz dosyc.

     Aika:  Nigdy. Trzymam Sie Dewizy Po Pierwsze Rozum,  Po Drugie Ciezka 
            Praca.

     Isil: A  Twoja rodzina... Matka,  ojciec,  dziadkowie,  rodzenstwo... 
           Wspomnisz ich imiona? Slyszalam ze gnomie  rody  maja strasznie 
           rozbudowane drzewa genaol... Geneolo... Genaolo... Rodzinne.

     Aika: Naprawde Cie To Interesuje? Otoz... Sluchaj Uwaznie.

     Isil: Inaczej bym nie pytala.

     Aika: Otoz pra-pra-pra-pradziad Moj Wywodzil Sie Z Rodu Kwartzow, Byl 
           Znawca Metali Wszelakich. Mial Siedmioro Potomstwa. Szesc Corek 
           I Syna. Zaznaczam,  Iz  Inwestycja  W Potomstwo Byla Rozsadna W 
           Tamtych Czasach. Jego Syn, A Moj Pra-Pra-PraDziad Wcale Nie Byl 
           Taki Dobry  W  Wybranym Przez Jego Ojca Zawodzie. Gaavini Naai-
           Kwartz Byl Pierwszym Z Rodziny Naai,  Poslubil Vimirie  Z  Rodu 
           Kwartz. Dosc Niemile Rzeczy Krazyly O Nich W Krzemiennych Wzgo-
           rzach, A Tak Przynajmniej Twierdza Kroniki Rodzinne. Mieli Trzy 
           Corki I Dwoch Synow. Uczyli Ich Wrazliwosci  Na  Otaczajacy Ich 
           Swiat, Umilowania Do Poezji I  Muzyki.  Pradziad  Nihimr  Naai-
           Kwartz Z Krzemiennych Wzgorz  Byl Z Tych,  Co Woleli By Rodzina 
           Naai Usamodzielnila Sie. Opuscil Krzemienne Wzgorza, Chociaz... 
           Plotki Krazyly, Ze Pra-prababka Moja Efragia Doprowadzala Swych 
           Przymusowych Sluchaczy Do Szewskiej Pasji. Babka Mowila Ze Ktos 
           Zawodzi  Niczym  Efragia, Albo  Ma Reke Do Piora Niczym Okkila. 
           Moj Dziadek, Ronus Naai Osiadl W Oxenfurcie I Byl Czynnie Zaan-
           gazowany W Rozwoj Akademii Oxenfurckiej. Mial Siostre, Ulubiona 
           Rigelie Erpp Z Rodu Naai,  Ktora  Miala Czynny Udzial W Mym Wy-
           chowaniu. Babka Rigelia Duzo Mnie  Nauczyla. Mawiala - Dziecko, 
           Nie Slecz Tyle Nad Tymi Pergaminami, Nadejdzie Dzien,  W Ktorym 
           Trzeba Bedzie Kogos Dzgnac W Oko, Bo Od Tego Zalezec Bedzie Twe 
           Zycie. Zatem Pobralam Tez Nauki W Samoobronie. W  Domu  Wowczas 
           Nie Obywalo Sie Bez Wieczorkow  Piesni I Tanca.  Dlatego Senty-
           mentalnie Mi Sie Zrobilo, Gdy Trafilam  Na Podobne Wydarzenie W 
           Bialym Kle.

           (...ciut dlugawa ciszy w ktorej goraczkowo staralam sie nadazyc
            z ostrzeniem olowka by zanotowac wszystkie informacje...)

           Jesli Chcesz Te Czesc Skrocic W Artykule,  To Zaznacz,  Ze Aika 
           Zatapiala Statki.

     Isil: Wlasnie, Bialy Kiel... Ale nim przejdziemy do tego tematu,  po-
           wiedz prosze  czy  miedzy  kariera  projektantki  stoczniowej a 
           pierwsza wizyta w Bialym Kle Twoja sciezka zawodowa przebiegala 
           jakimis innymi jeszcze toram?

     Aika: (potrzasa glowa przeczaco)

     Isil: Odnotuje. Zatem... Bialy Kiel. Jak sie o nim dowiedzialas?

     Aika: Zabrzmi To Fatalnie, Ale Z Ogloszen.  Stracilam Mozliwosc Pracy 
           W Stoczni, Zatem Poszukiwalam Dowolnego Zajecia.

     Isil: Ta utrata mozliwosci wiaze sie z zatapialnoscia?

     Aika: Raczej Z Niewykwalifikowanym Personelem Wsrod Budowniczych.

     Isil: Z ogloszenia... I co bylo dalej? Pierwszy kontakt? Jak wyglada-
           ly Twoje poczatki w tym zajedzie?

     Aika: Zapytalam O Prace I Mi Odmowiono.

     Isil: Odmowiono? Dlaczego?

     Aika: Coz,  To Cos O Czym Nie Wiedzialam. Prace  Zdobyc  Mogli  Tylko 
           Zaufani, Na Domiar Zlego  Nie Praca  Sie  W  Zajezdzie Liczyla. 
           Ogolnie Polecono Mi Rozejrzec Sie Uwazniej. Uwazalam To Za Obu-
           rzajace, Bo Ja Bylam Gotowa Robic  Wszystko. Obierac Ziemniaki, 
           Nosic Wode W  Wiadrach, Ale  Zeby  Rozpoczac,  Musialam  Poznac 
           Mieszkancow I Stalych Bywalcow.

     Isil: Poznac...  Wspominalas o wieczorkach w Zajezdzie. To wlasnie na 
           nich odbywalo sie to poznawanie?

     Aika: Miedzy Innymi.

     Isil: A jak jeszcze?

     Aika: Nie Moglam Wyjsc Z Podziwu Co To Za Indywidua Tam Sie Zbieraja. 
           A Jeszcze, Glownie Poprzez Przebywanie W  Towarzystwie Coponie-
           ktorych Energicznych Polelfek Znanych W Swiecie Jako Isil.

     Isil: Opublikuje to.

     Aika: Autoreklama?

     Isil: A co! W ktorym momencie poczulas ze jednak chcesz zamieszkac w 
           Kle? I czym roznilo sie Twoje wyobrazenie pracy na rzecz Zaja-
           zdu od faktycznego stanu rzeczy?

     Aika: Dopiero Jak Poznalam Wiekszosc Mieszkancow I Zapuscilam Korze-
           nie, Jak To Niektorzy Nazywaja, To Sie Zdecydowalam.  Praca Na 
           Rzecz Zajazdu Sprawiala  Mi  Przyjemnosc, Bowiem  Wymagala Ode 
           Mnie Analitycznego Podejscia, Metodycznosci, Wytrwalosci, Sys-
           tematycznosci I Znajomosci O Swiecie I  Mozliwych Zrodlach In-
           formacji. Wielokrotnie Kuzynka, Ktora Jest Teraz  Znana  Pania 
           Inzynier Nie Mogla Sie Nadziwic Temu Co Robie W Zajezdzie, Za-
           miast Zostania Inzynierem W Stowarzyszeniu Gnomich Wynalazcow. 
           Ale Jedna Naai W Tym Zawodzie Chyba Wystarczy.  Tu  Pozdrawiam 
           Redaktor Tune.

     Isil: Niewatpliwie sie ucieszy. Twoje  starania  o lozko na pieterku
           trwaly dlugo, czy oceniasz, ze moze raczej w sam raz?  Co czu-
           las, kiedy z Pomocnicy stalas sie Mieszkanka? Pionierka, pier-
           wsza nie-polelfka w miejscu, ktore do tej  pory  przez niekto-
           rych jest uwazane za stowarzyszenie jedynie polelfow.

     Aika: Dlugo? Nie Zauwazylam Jak Szybko Czas  Zlecial  W Lubianym To-
           warzystwie. A Dzien Zamieszkania  W  Zajezdzie Wspominam Wyja-
           tkowo. Coz, Gnomy Wszedzie Byly Pierwsze... Na Kontynencie, To
           Czemu  Nie W Zajezdzie? Tu Odnalazlam Prawdziwa Rodzine I Dom.
           To Dosc Dziwny Precedens  Wspolpracy  Miedzyrasowej. Zatem Od-
           czuwalam Dume. 

     Isil: Dlaczego dziwny? I  od razu zapytam jak  inne gnomy, Twoja ro-
           dzina zapatrywaly sie na takie, a nie inne koleje Twojego losu.

     Aika: Zazwyczaj... Byli Zaskoczeni. Inne Gnomy Zaskoczone Tym, Ze Nie
           Nosze Torby, Goscie Zaskoczeni Tym, Ze Mam Bransolete  I Siegam
           Do Pasa. A Ja Sama Zaskoczona Serdecznoscia I Opieka  Jaka Mnie
           Wszyscy W Bialym Kle Obdarzyli.

     Isil: Serdecznosc i opieka... Twoja kariera w Kle, mozna tak to ujac,
           potoczyla sie bardzo szybko. Z Mieszkanki na  Zarzadczynie. Jak
           Ty sama skomentujesz ta zmiane?

     Aika: (z usmiechem) Zaskoczona. W Znanej Mi Historii Swiata  To  Dosc
           Nietypowy Wybor, Jednak Bialy Kiel To Wyjatkowe Miejsce.  Ocze-
           kiwania Sa Wysokie, Zaufanie Jeszcze Wieksze.

     Isil: Jak sobie radzisz na takim wlasnie bardzo  odpowiedzialnym sta-
           nowisku?

     Aika: O To Trzeba Pytac Innych.

     Isil: Jak zachecilabys inne  nie-poelfy ktore poszukuja swego kata na 
           swiecie do tego, by sprobowac go  znalezc wlasnie tu,  w Bialym 
           Kle?

     Aika: Przybywajcie. Poznawajcie. To Nietypowy Kat, Zatem  Warto  Miec 
           Wyrazne Pojecie O  Swoich Oczekiwaniach,  O Wartosciach Bialego 
           Kla. Wymagamy Wiele I Rzeczy Nie Calkiem Oczywistych.

     Isil: Mowilysmy o rodzinie i Twoim dziecinstwie,  o rodzinie w Kle. A 
           Twoje plany matrymonialne? I tak zwany  "stan cywilny",  jak sie
           to przedstawia?

     Aika: (chichot) Jestem Niemezatka.

     Isil: To dosc nietypowy stan cywilny.

     Aika: Wzial Sie Z Nieakceptacji Zwiazkow Miedzyrasowych  I  Z Przychyl-
           nosci Wobec Pewnego Wielce Niesytego.

     Isil: Nieakceptacji u Ciebie, czy nieakceptacji spoleczenstwa?

     Aika: To Skomplikowane. Glownie Z Nieakceptacji U Mnie  I  Niemalzonka.
           Ale Nasze Partnerstwo I Wspolpraca Sa Dosc Zaawansowane.

     Isil: Do czego zamierzasz dazyc jako Zarzadczyni Bialego Kla?

     Aika: Do Rozwoju Tej Spolecznosci, Kontynuowania Dziedzictwa Pierwszych
           Przewodnikow. Mimo, Iz Bialy Kiel Sie Zmienil,  To Wartosci Pozo-
           staja Niezmienne.

     Isil: A z tej artystycznej beczki. Jaka jest Twoja ulubiona  piesn?  Bo
           malo kto wie,  ale sama skomponowalas jedna, ha!  Ulubiona zabawa
           sposrod tych organizowanych na wieczorkach w Kle?

     Aika: Piesn Milosna Srubeczki, Ta O Srubokrecie. (Nie  pytajcie kochani
           czytelnicy, poprostu nie pytajcie...) A Z Gier Kalambury.

     Isil: A Twoje hobby? Czym zajmujesz sie w wolnych chwilach? Twoje pasje,
           slabostki?

     Aika: Uwielbiam Ponure, Ciemne, I Czasami Wilgotne Miejsca.

     Isil: Rozwin temat prosze!

     Aika: Im Glebsze I Mroczniejsze Jaskinie Tym Bardziej  Czuje  Sie U Sie-
           bie. (chwila ciszy) To Mozemy Wykreslic Te Dwa Ostatnie Zdania?

     Isil: (bezlitosnie zaprzeczam) Czyli  mam rozumiec  ze  pasjonujesz  sie
           eksploracja takich ponurych miejsc?

     Aika: Nie Zastanawialam Sie Nad Pasjami, Szczerze Mowiac. Robie To Czego 
           Wymaga Ode Mnie Kazdy Dzien.

     Isil: A w jaki sposob lubisz sie relaksowac?

     Aika: To Tajemnica, Prywatna Sprawa.

     Isil: To jak juz jestesmy przy "ulubionych". Twoje ulubione zarcie i pi-
           cie?

     Aika: Rabanka Od Atana I Destylat.

     Isil: Na koniec, z takich  pytan "urzedowych"... W  swietle  powszechnie
           lub nie, toczacych sie konfliktow i sojuszy prawda, jakimi slowami
           opiszesz oficjalne stanowisko Kla?

     Aika: Nie Mamy Wrogow. Zawsze Prosimy O Uszanowanie Zasad Panujacych  Na
           Terenie Zajazdu. Bialy Kiel Nie Jest Organizacja Militarna. Blizej
           Nam Do Kupcow Niz Wojownikow.

     Isil: Dziekuje za poswiecony czas!

     Aika: Ja Tez Dziekuje.

      ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~    ~

     Jak sami widzicie wywiad nie tak obszerny, a mimo to - w mej skromnej
     opinii, ciekawy. Jeszcze raz  pozwole sobie zaznaczyc, ze jesli tylko
     trawi Was ciekawosc, by poznac kogos blizej  lub jestescie zdania, ze
     to wlasnie z TA OSOBA wywiad trzeba przeprowadzic koniecznie - czekam
     na Wasze listy!    
 
.  ,_,                                                                   ,_,  .
. (o,o)                                                                 (o,o) .
|./)_)                  red. Isil "Piszczalka" de Soreil                 (_(\.|
|  " "                                                                   " "  |
o-----------------------------------------------------------------------------o
> 
> 
Zatytulowano: Z Lotu Ptaka - Tilea          

o-----------------------------------------------------------------------------o
|                                                                             |
|              \\                                                             |
|             .--.                                                            |
|            /  6_6      .-.   .   .-. .-. . .   .-. .-. .-. . . .-.          |
|            \  (__\      /    |   | |  |  | |   |-'  |  |-| |<  |-|          |
|           //   \\      `-'   `-' `-'  '  `-'   '    '  ` ' ' ` ` '          |
.          ((     ))                                                          .
.    =======""===""======================                                     .
              |||
              |||
              '|'
               ' 

                                  Witajcie, drodzy Czytelnicy! 


         Niezaleznie od tego, czy  jestescie zatwardzialymi  podroznikami
      szukajacymi nowego  celu wedrowki,  czy  tez moze  siedzicie  sobie
      teraz wygodnie przed kominkiem, grzejac stopy i popijajac  czerwone
      wino, pochlonieci myslami o dalekich krainach - trafiliscie w dobre
      miejsce. Pozwolcie, ze zabiore Was w krotka podroz.

         Naturalnym wydalo mi sie, by w pierwszej kolejnosci  opowiedziec
      o mojej rodzimej Tilei. Oczywiscie ciezko opisac caly kraj w jednym
      artykule, zwlaszcza kraj tak  skomplikowany i malo rozumiany  przez
      ogol. Tilea  to kaprysna  pani, z  jednej strony  w stanie  ciaglej
      wojny  z  sama  soba,  zas  z  drugiej  szalenie  dumna  i   zdolna
      zapalczywie bronic swoich idealow. Dzieli sie ona na kilka  ksiestw
      - Luccini,  Miragliano,  Trantio,  Pavona,  Tobaro  oraz  nieslawna
      piracka Sartosa - a  takze dwie republiki, Remas  i Verezzo. Sa  to
      tak zwane miasta-panstwa i to wlasnie one stanowia glowna wladze  w
      Tilei, nie zas krol, imperator czy inny wladyka.

         Ale ale,  przeciez  nie  bylo  tak  zawsze.  Rzeczywiscie  przez
      wiekszosc swej historii Tilea  pozostawala rozbita na  poszczegolne
      obszary, ktore wojowaly miedzy  soba, lecz byc  moze dane bylo  Wam
      slyszec o  starozytnym Imperium  Remanskim,  a przy  tym  pierwszym
      ludzkim imperium zalozonym w Starym Swiecie. Powstalo ono i  upadlo
      zreszta dwa razy, w dwoch zupelnie roznych formach - pierwszej dosc
      jeszcze prymitywnej i  rzadzonej przez  plemiennych wodzow,  ktorzy
      poczeli zwac samych siebie  krolami krolow. Dopiero  wraz z  drugim
      Imperium Remanskim zaczela sie Tilea taka,  jaka ja ujrzec mozna  w
      dniu dzisiejszym. Na jego czele stanela pierwsza tileanska  krolowa
      Macaria Medina,  przez wielu  uznawana za  wcielenie  samej  bogini
      Myrmidii - jej rzady nie trwaly dlugo, gdyz w dniu koronacji  padla
      ofiara  skrytobojcy,  jednak   samo  Imperium  przetrwalo   kolejne
      czterysta lat.

         Nie jest mym celem rozwodzenie sie nad historia, z checia jednak
      przytocze kilka niezwyklych ciekawostek, ktore wszak tylko w  Tilei
      mogly sie  wydarzyc.  Zapewne wiekszosc  z  Was slyszala  kiedys  o
      Leonardo di Miragliano, slynnym tileanskim wynalazcy, lecz juz malo
      kto wie, iz  za czasow swietnosci  Miragliano zaprojektowal  wieze,
      ktora ze wzgledu na grzaski grunt  tych okolic wkrotce zaczela  sie
      przekrzywiac, a trend  ten zostal natychmiast  podlapany i  obecnie
      kazde wieksze miasto moze sie poszczycic wlasna krzywa wieza. Znane
      jest Wam niewatpliwie takze  imie Marco Colombo, odkrywcy  odleglej
      Lustrii,  ale   zmarkujcie   sobie,  ze   zawdzieczamy   mu   takze
      wprowadzenie do powszechnego uzytku wspanialego wynalazku  Wysokich
      Elfow, a mianowicie... widelca.

         Z  kolei  moze  raptem  paru  z  Was  mialo  kiedys  przyjemnosc
      odwiedzic me drogie Luccini. Na pierwszy  rzut oka miasto moze  sie
      zdawac  ponure  i  przygnebiajace,   ze  swa  surowa  zabudowa   we
      wszystkich odcieniach bieli,  czerni i szarosci.  Byc moze  wlasnie
      dlatego mieszkancy tak bardzo cenia  sobie poczucie humoru i  nikt,
      kto jest go  pozbawiony nie  moze dlugo  piastowac pozycji  wladcy.
      Przyjelo  sie   nawet   powiedzenie,   iz   ksiaze   Luccini   jest
      najniebezpieczniejszy, gdy sie  smieje i  obecnie panujacy  Lorenzo
      Lupo jest tego doskonalym  przykladem - zaslynal  on wielce  dzieki
      swym  kreatywnym  sposobom  na   pozbycie  sie  rywali  z   uzyciem
      szpikulcow i skorek od banana.

         Ach, i moja zdecydowanie ulubiona ciekawostka dotyczaca Tobaro -
      o takich rzeczach  nie slyszy  sie na  co dzien,  o nie. Wyobrazcie
      sobie,  ze dawno temu,  podczas wyjatkowo zazartej walki o  wladze,
      po miescie  rozeszla  sie  pogloska  o  przepowiedni  mowiacej,  ze
      nastepnego ksiecia Tobaro spotka straszliwy koniec. Wrogie  frakcje
      postanowily wspolnie przechytrzyc los  i na wladce wybrane  zostalo
      prosie o szlachetnym imieniu Piggolo I. O dziwo jednak nic sie  nie
      stalo... owemu ksieciu dane  bylo dozyc podeszlego  wieku, a  przez
      dwanascie lat  jego rzadow  Tobaro moglo  sie rozkoszowac  pokojem,
      jakiego wczesniej nie dane mu bylo znac. 


      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
      *                                                                 *
      *                        PRZYDATNE ZWROTY:                        *
      *                                                                 *
      *    Na powitanie i pozegnanie - buon giorno, buona sera, ciao    *
      *                                                                 *
      *            Trzy magiczne slowa - prego, scusi, grazie           *
      *                                                                 *
      *        Gdy nie rozumiesz - non capisco, non parlo tileano       *
      *                                                                 *
      *        Czule slowka - amore, tesoro, caro(-a), cuore mio        *
      *                                                                 *
      *        Calusy lub usciski na do widzenia - baci, abbracci       *
      *                                                                 *
      *                  Jesli masz juz dosc - basta!                   *
      *                                                                 *
      *           I gdy ktos cie zdenerwuje... uzywac z umiarem         *
      *                                                                 *
      *                           - vaffanculo, va a cagare             *
      *                                                                 *
      * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *


         Zanim sie  pozegnamy, moi  mili, chcialabym  jeszcze dodac  pare
      slow o  nieco praktyczniejszym  przeznaczeniu i  wspomniec o  kilku
      miejscach, do ktorych  jest spora  szansa, ze  predzej lub  pozniej
      zawitacie. Nie jest to zadna nowoscia,  iz pewne sposoby zarobku  w
      Tilei objete sa tak zwanymi licencjami  i bez nich przykladowo  nie
      mozna parac sie zielarstwem lub lowiectwem. Sa jednak odstepstwa od
      tej reguly i by sie dowiedziec o aktualnie obowiazujacych  zasadach
      nie zapomnijcie rzucic  okiem badz dwoma  na tablice  ogloszeniowa.
      Lecz  nie  sama  walka  ani  zielskiem  sie  zyje.  Kazdy   smakosz
      niewatpliwie  doceni   tileanskie  potrawy,   wykwintne   dania   z
      najswiezszych ryb i owocow  morza, a takze  idealna na  towarzyskie
      spotkania filizanke goracego cappuccino.  Wielbicielom hazardu  zas
      licznych wrazen przysporza  odwiedziny w kasynie obok  Campogrotty,
      gdzie mozna szybko pomnozyc swoj majatek,  a i przy tym  skosztowac
      naprawde wybornych trunkow. Dla eleganckich dam koniecznoscia  jest
      wizyta w perfumerii w Urbimo, a palacze z zamilowania ledwie  kilka
      kamienic  dalej  znajda  sklep  oferujacy  najprzedniejsze  cygara.
      Kazdemu jednak z Was polecam  ponad wszystko inne, byscie  odlozyli
      ciezki  sprzet   podrozny,  odeslali   na  kilka   chwil   pocztowe
      zwierzaczki i przeszli sie  po piasku, wsluchujac  w fale bijace  o
      nabrzeze. I po prostu... odpoczeli.

         PS. Jesli  macie  sugestie,  jakie  miejsca  powinnam  opisac  w
      nastepnej kolejnosci, smialo slijcie do mnie listy  z propozycjami!


.  ,_,                            Przygotowala:                          ,_,  .
. (o,o)                           red. Gianna "Frasca" Villani          (o,o) .
|./)_)                            oraz William, skrzydlaty asystent      (_(\.|
|  " "                                                                   " "  |
o-----------------------------------------------------------------------------o
> 
> 
Zatytulowano: Kacik poezji "Pod Grusza"     


o-----------------------------------------------------------------------------o
|                                                                             |
|                              _ ._  _ , _ ._                                 |
|                            (_ ' ( `  )_  .__)                               |
|                          ( (  (    )   `)  ) _)                             |
|                         (__ (_   (_ . _) _) ,__)                            |
|                         _   `~~`\ ' . /`~~`   _                             |
.                        <_),/     \   /     \,(_>                            .
.                           .'.    /   \    .'.                               .
        ___________________/   \__/_____\__/   \___________________
       |                  (     )         (     )                  |
       |     KACIK         `-'-'           `-'-'       POEZJI      |
       |             __  __  __    __  __      _____               |
       |            |__)/  \|  \  / _ |__)|  |(_  _/ /\            |
       |            |   \__/|__/  \__)| \ \__/__)/__/--\           |
       |                                                           | 
       |___________________________________________________________|


                         A TYMCZASEM LEZE POD GRUSZA
                          NA DOWOLNIE WYBRANYM BOKU
                     I MAM TO, CO NA SWIECIE NAJSWIETSZE
                                SWIETY SPOKOJ



     Zapraszamy do kacika poezji "Pod Grusza" prowadzonego przez Poetke
     z Zajazdu "Bialy Kiel"  oraz  wykladowczynie  Wydzialu  Truwerstwa
     i  Poezji  na  Uniwersytecie  Oxenfurckim - Nazire Drwydd'anilwch.

     Czyzlis tylko  autorem jednego utworu, czy moze stworzyles dzielo,
     ktorym chcesz sie podzielic ze swiatem  -  zapraszamy!  Ten  kacik
     jest wlasnie dla Ciebie!



                               --- XXX ---
  
  
                            "Mgielni Zeglarze" 
                       
                              Autor: Loclaith
  
                                   ***

                         Posluchajcie mnie wszyscy:
                            Glosem barda opowiem
                          Te historie, co blyszczy
                         Tak jak klejnot na glowie

                          Krolow, wladcow na ziemi
                           Posrod kart kronikarza
                             I piesniami innemi:
                        Piesn o Mgielnych Zeglarzach

                          Jesli spojrzysz na morze
                            Kaj szaleja balwany
                           Tam zobaczysz byc moze
                          Zagla ksztalt poszarpany

                          Z mgly sie czasem ukaze
                          Niczym slabe wspomnienie
                           Na pokladzie zeglarze
                         Lecz nie zywi - a z cienia

                          Oczy ich wciaz wpatrzone
                          Gdzies w horyzont daleki
                          Goniac cos, co zgubione
                           Podrozuja przez wieki

                         Kto ich slyszy wsrod fali
                         Niech czym predzej uchodzi
                          Niech sie kryje w oddali
                        Gdzie juz spiew nie dochodzi

                          Bowiem ten jest zgubiony
                          Co sie w piesni zatraci:
                           Runa "Viator" znaczony
                             Swoje zycie utraci

                            A wedrowke rozpocznie
                        Poprzez czas i przestrzenie...
                         On juz nigdy nie spocznie
                         Po ostatnie swe tchnienie

                            Odpowiedzi ma szukac
                             Na nieznane pytania
                         Do zamknietych bram pukac
                          Znac, co nie do poznania

                           Tu opowiesc swa koncze
                         Lecz ta konca wciaz nie ma
                        Choc jest starsza niz Slonce,
                        Gwiazdy, Ksiezyc, czy Ziemia

                          Jesli spotkasz wiec tego
                         Co znak "Viator" wciaz nosi
                          Racz wysluchac slow jego
                            Tylko o to on prosi...


                                   ***
  
                 Zapraszamy wszystkich, ktorzy  chca,  by takze
.  ,_,            ich wiersz znalazl sie w kaciku do kontaktu            ,_,  .
. (o,o)                       listownego z Nazira.                      (o,o) .
|./)_)                                                                   (_(\.|
|  " "                                                                   " "  |
o-----------------------------------------------------------------------------o
> 
> 
Zatytulowano: Karczmy swiata - Siedem Kotow 

o----------------------------------------------------------------------------o
|                                                                            |
|  _      __    ___   __   ____  _      _                                    |
| | |_/  / /\  | |_) / /`   / / | |\/| \ \_/                                 |
| |_| \ /_/--\ |_| \ \_\_, /_/_ |_|  |  |_|                                  |
.                                    __   _       _    __   _____   __       .
.                                   ( (` \ \    /| |  / /\   | |   / /\      .
                                    _)_)  \_\/\/ |_| /_/--\  |_|  /_/--\ 

  SIEDEM KOTOW

     Lokal ten  znajduje  sie  w  zachodniej  czesci  Novigradu,  pomiedzy
  polnocnym nabrzezem  a  palacem  i  nieopodal  miejskiej  fontanny,  tej
  czynnej, nie tej wiecznie zepsutej. Schludne wnetrze zastawione lawami i
  stolami oferuje wiele miejsca do odpoczynku po trudach dnia. Byc moze to
  dlatego wlasnie w tej karczmie czesto spotyka sie gwardzistow po sluzbie.
  Ma to  oczywisty plus,  ze w zwiazku z tym rzadko zagladaja tu zlodzieje
  i wszelkiej masci  inne podejrzane  indywidua, ktore  w innym  przypadku
  moglyby zaklocic  konsumpcje  pozostalym  gosciom.  Jesli  wiec  szukasz
  spokoju i bezpieczenstwa, karczma "Siedem Kotow" wydaje  sie byc  dobrym
  wyborem.
     
     Na spragnionego wedrowca czeka wybor  zarowno napitkow, jak i  jadla.
  Przyjrzyjmy sie menu.  Do wyboru  mamy trunki lekkie, takie  jak piwo  -
  oczywiscie jasne - oraz mlode wino, wprost idealne do przeplukania gardla
  z kurzu goscinca. Amatorzy alkoholowego zapomnienia nie beda zawiedzeni,
  gdyz lokal  oferuje rowniez  czysta wodke.  Powiem szczerze,  probowalem
  wszystkich napitkow i jestem zachwycony. Karczmarz do niczego nie dolewa
  wody, co notabene zdarza  sie w innych  przybytkach, uczciwie  polewajac
  spragnionym klientom.  Nadmienic nalezy  jeszcze, ze  wysmienitego  piwa
  mozna sobie zamowic rowniez na wynos i raczyc sie nim takze w drodze  do
  domu czy dokadkolwiek...
     
     Przejdzmy teraz do jadla. Karczmarz oferuje i poleca trzy dania - tak
  zwane specjalnosci lokalu. Pierwsze z nich to zrazy wolowe.  Wysmienicie
  przygotowane, dobrze przyprawione i rozplywajace sie w ustach, przypadna
  do gustu kazdemu milosnikowi  wolowiny, ktory ma  ochote cos  przekasic.
  Drugim daniem jest  zupa piwna. Co  tu duzo mowic,  jesli smakowalo  Ci,
  drogi gosciu,  wypite piwo,  to w  zupie tez  zasmakujesz, bo  jest  ona
  przygotowywana z tegoz samego trunku. Jesli zas Ci nie smakowalo, no  to
  coz... Na koniec pieczony kurczak. Porcja dosc spora, gdyz kurak nie byl
  mikrusem, idealnie zaspokoi  wiekszy glod. Co  ciekawe kurczak  pieczony
  jest  nad   ogniem  na   naszych   oczach,  co   mozemy   obserwowac   z
  niecierpliwocia.
     
     Na pewno  zapytacie,  drodzy czytelnicy,  o  ceny. Ot  jak  za  takie
  pysznosci to ceny wcale wygorowane nie sa,  bo coz to  takiego te  marne
  dwadziescia miedziakow za zrazy  czy trzydziesci za  zupe. Piwo w  cenie
  szesnastu miedziakow tez sakiewki nie odciazy. Podsumowujac, lokal warty
  odwiedzenia, napitki i jadlo  w dobrej cenie i  dobrej jakosci, do  tego
  spokojnie i bez awantur.

                                                               Douma
.  ,_,                                                                  ,_,  .
. (o,o)                                                                (o,o) .
|./)_)                                                                  (_(\.|
|  " "                                                                  " "  |
o----------------------------------------------------------------------------o
> 
> 
Zatytulowano: Sprawozdanie z Konkursu Piesni

o---------------------------------------------------------------------------o
|                                                                           |
|        _                       ____                                       |
|       ( )                     |____|            O T W A R T Y             |
|    ___|/________|\____________|____|_______                               |
|   |__/|/_)_|____|_______|\__(_)__(_)_______|       K O N K U R S          |
|   |_(_|_/__|__(_)_______|\_________________|                              |
|   |___|____|__________(_)__________________|           P I E S N I        |
|   |________|_________________________(_)___|                              |
|                                        |                                  |
|                                        |                                  |
.                                                                           .
.                                                                           .

                       Drodzy Czytelnicy i Sluchacze!

  Czesc z Was mogla sklonic swe uszy, oczy i wszelakie inne organy na tych
  ktorzy wzieli udzial w  Otwartym  Konkursie  Piesni, organizowanym przez
  Wydzial Truwerstwa i Poezji na Uniwersytecie Oxenfurckim (a czesc ta by- 
  la niebywale liczna!) i mam nadzieje ze bawila sie rownie dobrze jak ja,
  chociaz jako uczestnik  konkursu  poddalam sie odwiecznemu przeciwnikowi
  Truwera - to jest Tremie. Konkurs  odbywal sie na terenie Zajazdu "Bialy
  Kiel", w urokliwej altanie gdzie niewielkie podwyzszenie umozliwilo kaz-
  demu z gosci wygodna  obserwacje stajacych w szranki rymow i nut. Calosc
  zgrabnie, sprawnie i z niebywalym wdziekiem poprowadzila Nazira Drwydd'-
  anilwch rozpoczawszy slowami powitania, a nastepnie przedstawila szacow-
  ne jury oceniajace wystepy w skladzie:

  - Werbata Vasti, znanego mecenasa sztuki z Tilei,
  - Vyery Von Habenix, redaktor Naczelnej Periodicusa,
  - Aiki Naai, Zarzadczyni Zajazdu "Bialy Kiel" i wiernej sluchaczki twor-
    czosci truwerskiej,
  - Cannarda z Mariboru,  wieloletniego radnego  Wydzialu i  Barda Zajazdu
    "Bialy Kiel",
  - oraz ostatniej, chociaz nie  najmniej waznej  Asandry, Radnej Wydzialu
    Truwerstwa i Poezji.
  
  Jury zostalo nagrodzone oklaskami a pretendenci do miana zwyciezcow kon-
  kursu  kolejno  wchodzili na  wspomniane juz podwyzszenie, by powiedziec
  kilka slow o sobie. Na poczatek byl to Radgast z Grabowej Buchty:

          "Czolem ludziska! Jestem  stary Radgast! Tworze poezyje
           od ludu i dla ludu. Bede wam dzisiaj spiewal. Juze mo-
           ge zejsc? Czy mam tu zostac?"

  Jako kolejna Gianna Villani:

          "Zwe  sie  Gianna Villani,  pochodze z Luccini w Tilei.
           Jesli zemdleje z nerwow to wyniescie mnie prosze."

  Potem ja, czyli Isil de Soreil:

          "Witajcie serdecznie - jak wiecie ja to Isil. Zestreso-
           walam sie, bo mnie zzera trema. Ale jestem bardzo rada
           ze przyszliscie wszyscy  i moge  stanac  do konkursu w
           tak doborowym gronie."

  Nastepnie Curtis aep Dryfnen zwany Czarna Zaba:

          "Dzien dobry wszystkim. Podczas studiow  w Maecht pisa-
           lem nieco... Teraz  za  namowa przyjaciol postanowilem
           siegnac pamiecia do tamtych czasow. Milej zabawy!"

  Kolejny byl Esmail z Az'Rhat:

          "Witam. Bardziej  ja  nawykly do bicia po czerepach niz
           do piora. Ale sie postaram jak najlepiej."

  Po nim Amargein z Lasu Loren:

          "Amargein Spiewajacy  Ptak z Lasu Loren. Lubie kwiatki.
           A to jest Pax (jego ptak, konkretnie golebica - przyp.
           red.) Tez lubi kwiatki."

  Pozniej Kherith z Karond Kar:

          "Mam nadzieje ze moj utwor sprawi Wam przyjemnosc."

  Po niej glos zabral Talhar:

          "Uooolebiodo. Pierwszy raz od stu lat staje mi... Przy-
           chodzi mi stawac! Tu przed Wami! No przychodzi mi sta-
           wac przed tak liczna publicznoscia."

  Po tym jak ostatni  z uczestnikow  stanal na wysokosci zadania, konkurs
  zostal uznany za otwarty i oto nadeszla chwila na ktora wszyscy czekali
  czyli wystepy! Pierwsza z kategorii prezentowanych piesni poruszyc mia-
  la serca utworami o  tematyce milosnej. Zaspiewalam  "Cztery pory uczu-
  cia", Curtis "Ona", Amargein "Chwila"  ale  to  Gianna i jej "Nadmorze"
  zwyciezylo! Ponizej tekst:

             Przybyl do niej gladka plynnozielona szosa
             Z wichrem uchwycil w talii, porwal calkiem bosa
             Plaszcz z lisci jej pogniotl, o polysku zlotym
             Pospadaly wszystkie prosto pod jej stopy

             By nie znala chlodu, okryl ja ramieniem
             Ona sie odwdzieczala usmiechu polcieniem
             Zliczal chmury i gwiazdy skapane w jej wzroku
             A palcami smakowal jej slodkiego soku

             Budujac dlan przyszlosc, wil gniazda z jej wlosow
             By mogli zamieszkac wsrod splatanych klosow
             A gdy sloneczny okrag opadal w zatoke
             Dokarmiala morze wlasnych lez potokiem

             Wnet wezbrane ulewy dosiegly spokojnej toni
             Okrutny wody zywiol rozdzielil ich dlonie
             On rozplynal sie z deszczem, porwala go rzeka
             A ona pozostala, wciaz na niego czeka

  Kiedy ucichlo  ostanie  westchnie  i kazdy ze sluchaczy ukradkiem otarl
  lezki nadeszla pora na tak  wyczekiwanie  piesni humorystyczne. Zgroma-
  dzony Radgast  uraczyl piesnia "Zycia Krag",  Gianna odspiewala "Nowego
  slowa  wnikliwe studium, czyli Szlajucha", ale... ani  moj  "Moral tru-
  werski z walkiem w tle" czy Talhara "Ballada o bobolaku" nie  mogla sie
  rownac z "Limerykami o zawodach" Curtisa, zobaczcie:

             Gdy kupiec swietowac mial swe urodziny
             Plan swieta obmyslal przez dlugie godziny
             Najal gladiatora
             By zasiekl potwora
             Na oczach cechu i rodziny.
 
             Targujac sie jak przystalo na handlowca
             Nieduza dal place jak dla zawodowca
             Gladiator sie zgodzil
             Ryzyko zlagodzil
             W arenie stanela z nim owca.
 
             Zawody zawody, po diabla zawody
             Stojace na drodze do szczescia i zgody
             Historia nam daje dobitne dowody:
             Pragniecie pokoju, usuncie przeszkody
             Zawody, zawody zawody!
 
             Mysliwy chcac zdobyc niesmiertelna fame
             Mial ruszyc polowac po nocy na lame
             Lecz straznik sluzbista
             Nie chcial na to przystac
             By puscic go w nocy za brame.
 
             Buntujac sie na srogiej wladzy dwie twarze
             Mysliwy na karku wyryl tatuaze
             Nie zalujac lamy
             Na okret bez bramy
             Zaciagnal sie, zostal korsarzem.
 
             Zawody zawody, po diabla zawody
             Stojace na drodze do szczescia i zgody
             Historia nam daje dobitne dowody:
             Pragniecie pokoju, usuncie przeszkody
             Zawody, zawody zawody!
 
             Odkrywca po jednej z dalekich podrozy
             W pieczonej koninie sie wielce zadurzyl
             Do SGW wrocil
             Kuchcikom narzucil
             By w kuchni nacodzien jej uzyc.
 
             Gdy tylko proceder ten majster zobaczyl
             Naszego odkrywce bez zbednych tlumaczen
             Wyrzucil wnet z krzykiem
             Bo byl fanatykiem
             Wyscigow ogierow i klaczy
 
             Zawody zawody, po diabla zawody
             Stojace na drodze do szczescia i zgody
             Historia nam daje dobitne dowody:
             Pragniecie pokoju, usuncie 
             Zawody, zawody zawody!
 
             Pod Daevon byl zielarz uprzejmie proszony
             O cztery woreczki swiezutkiej deliony
             Ze byla to zima
             Na traktach ziol ni ma
             Odrzucil oferte strapiony.
 
             Niedoszli klienci cierpieli od glodu
             Partyzancko walczac o wolnosc do swobod
             Nielatwa ucieczka
             Wspomniane zioleczka
             Powachal na wiosne od spodu.
 
             Zawody zawody, po diabla zawody
             Stojace na drodze do szczescia i zgody
             Historia nam daje dobitne dowody:
             Pragniecie pokoju, usuncie przeszkody
             Zawody, zawody zawody!
 
             Nozownik z miecznikiem, lagodne baranki
             Spotkali sie w sieni tej samej kochanki
             Poczuwszy agresje
             Wszczynajac opresje
             O wzgledy jej staneli w szranki
 
             Czlek miecznik niziolka chcac w czuly punkt ubosc
             Zapytal kochanke z kim wieksza ma lubosc
             Choc dluzsza mial klinge
             To pozostal singlem
             Podobno wszak liczy sie grubosc.
 
             Zawody zawody, po diabla zawody
             Stojace na drodze do szczescia i zgody
             Historia nam daje dobitne dowody:
             Pragniecie pokoju, usuncie przeszkody
             Zawody, zawody zawody!
 
             W jaskiniach pod Carbon byl ogr barbarzynca
             Codzien z goblinami wywijal tam mlynca
             Choc zjadal patrole
             Zmeczyly go trolle
             Zamowic zwial pieczen z odynca.
 
             Nastepnie w gospodzie juz po garncu czystej
             Chcial krasnoludce odebrac cnoty listek
             Nie przebil zmeczony
             Pancernej obrony
             Natrafil wszak na legionistke.
 
             Zawody zawody, po diabla zawody
             Stojace na drodze do szczescia i zgody
             Historia nam daje dobitne dowody:
             Pragniecie pokoju, usuncie przeszkody
             Zawody, zawody zawody.

  Zwienczeniem wystepow konkursowych byla kategoria piesni pochwalnych...
  I tak  Gianna "Sloneczna Tilea" zapraszala do krainy obfitej w drewno i
  oliwe, Esmail oddal  czesc  nomadom piesnia "Sepom wedrownym", Amargein
  slawil uroki "Loren", Kherith i jej "Przy kominku siadz" zadawala sobie
  i wszystkim nam pytanie o losy Scoia'tael... Wsrod piesni tak znamieni-
  tych wyrozniono moja "Blekitna Perle", ocencie i Wy:

             Gdzie dzikiej rozy glowa sie chyli
             Gdzie wonnym lanem sciele sie kwiat
             Tam w majestacie ciszy i chwili
             Z traw sie wylania nagrobka znak
 
             Wspomnieniem nocy, mgiel wstega spowity
             Niewielki kurhan otoczyl las
             W szarym kamieniu slow kilka wyryte
             Symbole - co pietnem naznaczyl je czas
 
             Niech wie i pamieta kazdy kto slucha
             Ze posrod topoli w spokoju spi
             Ta ktora spiew czyni uczta dla ducha
             Ta, ktorej oko blekitem lsni
 
             Niech serca wzruszy "Perla Blekitna"
             Niech won werbeny przywiedzie mysl
             Ze choc kwiat zycia dawno przekwitnal
             Czar ballad trwa, on przecie nie prysl

             Niech trwa Essi Daven w melodii, slowach
             Niezwykla truwerka w uroczych loczkach
             Niech brzmia jej piesni, ciagle od nowa
             Niech nie zapomni nikt Essi... Oczka.

  Tak oto przyszla pora na to by jury moglo sie poswiecic burzliwym obra-
  dom, zas uczestnicy (wsrod amatorow najlepsza byla Gianna i to ona zdo-
  byla indeks Wydzialu  Truwerstwa i Poezji)  i  publicznosc (ktora swoja 
  nagrode przyznala Curtisowi!) w  jadalni  zajazdu z  niecierpliwoscia i
  napieciem (ktore chwilami siegalo zenitu - i podlogi, kiedy w nieszkod-
  liwa bojke wdala sie jedna halflinka z krasnoludka) oczekiwaly na oglo-
  szenie wynikow. Po dlugich, naprawde  dlugich  obradach  Asandra wprost
  w mistrzowski sposob  budowala napiecie oglaszajac wyczekiwane wyniki a
  oklaskom, gratulacjom  i bukietom kwiatow nie  bylo  konca. Wspanialosc
  nagrod przeszla najsmielsze oczekiwania bo kazdy z uczestnikow otrzymal 
  slodki upominek, a zwyciezcy oprocz  dumy, slawy i  setek  mithrylowych 
  monet przepiekne spinki... Niech bedzie  mi wolno jeszcze raz za to po-
  dziekowac! Kazdemu kto nie byl powiem: "Zaluj!".

                                                                Piszczalka
 
                                ~~~~~~~~~~~~~~


     I tak to mniej wiecej wygladalo z punktu widzenia uczestnika,  pewnie
  podobnie z punktu widzenia sluchacza i w sposob zblizony z  obiektywnego
  punktu. Jednakze w tym momencie Naczelna,  czyli ja, przejmuje pioro  od
  Isil i dopowiem naszym kochanym czytelnikom kilka slow na temat tego jak
  wygladalo to  wszystko z  punktu widzenia  jury. (Oczywiscie  tym  razem
  obedziemy sie bez cytatow, obrady byly badz co badz tajne.)
     
     Po 1. Chcialabym odniesc sie do  dlugosci obrad jury. Moze Wy tam  na
  zewnatrz robiliscie po  prostu w tym  czasie cos bardzo  nudnego i  czas
  jakos dziwnie  Wam  sie  dluzyl?  Zartuje, jednak  u  nas  wygladalo  to
  zupelnie inaczej.  Kazdy mowil  szybciutko  (i nieraz  jednoczesnie)  co
  sadzi o  poszczegolnych wystepach,  nad  analizowaniem kazdej  z  piesni
  spedzilismy  zaledwie  krotka  chwile,  aby  wlasnie  niepotrzebnie  nie
  przedluzac. Mnie  samej wydalo  sie,  ze to  pare  minutek i  bylismy  z
  powrotem. Ledwie  ustalilismy jeden  werdykt, a  juz przechodzilismy  do
  nastepnej kategorii, szanujac wlasnie w  ten sposob czas naszych  gosci.
  Pracowalismy bez  wytchnienia, ale  z przyjemnoscia.  Bardzo  przyjemnym
  bowiem,  przynajmniej  dla  mnie,   jest  zastanawianie  sie,  ktora   z
  przepieknych rzeczy jest najprzepiekniejsza.
     
     Po 2. Chcialabym wlasnie zauwazyc (i zwrocic uwage na) wysoki  poziom
  konkursu. Byc moze oprocz slawy wynikajacej z wygranej istotne sa  takze
  wartosciowe i atrakcyjne nagrody. Tu  niewatpliwie mielismy z takimi  do
  czynienia i  byc  moze to  wlasnie  dzieki temu  uczestnicy  bardzo  sie
  postarali i uraczyli nas prawdziwa uczta dla ucha. Dziekujemy!
     
     Po 3.  i  ostatnie.  Chcialabym  przestrzec  przyszlych  ewentualnych
  autorow przed uzywaniem niestosownych slow w swoich utworach. (Jesli nie
  wiecie co mam  na mysli,  przeczytajcie powyzsze  piesni ponownie.)  Nie
  jestem ekspertem od muzyki, ale o tresciach i przekazach slownych troche
  wiem i, uwierzcie mi, utwor potrafi wiele stracic na jednym lekkomyslnym
  zastosowaniu nieodpowiedniego  slowa.  Pojawia sie  pewien  dysonans,  a
  podniosly nastroj ulatuje. Rozumiem,  ze nieraz trudno  znalezc cos,  co
  bedzie sie  rymowac, ale  przeformulowac zdanie  i wywinac  je na  druga
  strone zawsze mozna. Powodzenia!

                                                          Vyera
.  ,_,                                                                 ,_,  .
. (o,o)                                                               (o,o) .
|./)_)                                                                 (_(\.|
|  " "                                                                 " "  |
o---------------------------------------------------------------------------o
> 
Zatytulowano: Wiosna idzie! (czesc 1)       

o----------------------------------------------------------------------------o
|                                                                            |
|               ,            __ \/ __                                        |
|           /\^/`\          /o \{}/ o\             PRZYGOTUJ SIE!            |
|          | \/   |         \   ()   /                                       |
|          | |    |          `> /\ <`     ,,,                                |
|          \ \    /  ##    (o/\/\o)    {{{}}              _ _                |
.           '\\//'  #()#  _ )    (      ~Y~      ##     _{ ' }_              .
.             ||     ## _(_)_    wWWWw .oOOo.   #()#   { `.!.` }             .
              ||     ,/  (_)@(_)   (___) OO()OO    ##  _ ',_/Y\_,'
              ||  ,\ | /)  (_)\      Y   'OOOO',,,(\|/ _(_)_ {_,_}
          |\  ||  |\\|// vVVVv`|/ ##    _ \/{{}}}\| (_)@(_)  |
          | | ||  | |;,,,(___) | #()# _(_)_| ~Y~ wWWWw(_)\ (\|  /)
          | | || / / {{}}} Y  \|  ## (_)#(_) \|  (___)   |  \| //
           \ \||/ /\\|~Y~ \|/  | \  \/  /(_) |/ |/   Y  / \|/  |//
            `\\//`,.\|/|//.|/\\|/\\\|,\|/ //\|/\|.\\\| // \|\\ |/,//
           ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
     .--.      .--..-./`)     ,-----.       .-'''-. ,---.   .--.   ____     
     |  |_     |  |\ .-.')  .'  .-,  '.    / _     \|    \  |  | .'  __ `.  
     | _( )_   |  |/ `-' \ / ,-.|  \ _ \  (`' )/`--'|  ,  \ |  |/   '  \  \ 
     |(_ o _)  |  | `-'`"`;  \  '_ /  | :(_ o _).   |  |\_ \|  ||___|  /  | 
     | (_,_) \ |  | .---. |  _`,/ \ _/  | (_,_). '. |  _( )_\  |   _.-`   | 
     |  |/    \|  | |   | : (  '\_/ \   ;.---.  \  :| (_ o _)  |.'   _    | 
     |  '  /\  `  | |   |  \ `"/  \  ) / \    `-'  ||  (_,_)\  ||  _( )_  | 
     |    /  \    | |   |   '. \_/``".'   \       / |  |    |  |\ (_ o _) / 
     `---'    `---` '---'     '-----'      `-...-'  '--'    '--' '.(_,_).'  
                  .-./`)  ______      ____..--'.-./`)     .-''-.   
                  \ .-.')|    _ `''. |        |\ .-.')  .'_ _   \  
                  / `-' \| _ | ) _  \|   .-'  '/ `-' \ / ( ` )   ' 
                   `-'`"`|( ''_'  ) ||.-'.'   / `-'`"`. (_ o _)  | 
                   .---. | . (_) `. |   /   _/  .---. |  (_,_)___| 
                   |   | |(_    ._) ' .'._( )_  |   | '  \   .---. 
                   |   | |  (_.\.' /.'  (_'o._) |   |  \  `-'    / 
                   |   | |       .' |    (_,_)| |   |   \       /  
                   '---' '-----'`   |_________| '---'    `'-..-'   Czesc 1
           _ _                                                        _ _
          ( ' )                                                      ( ' )
         (_ o _)   POWITAJ JA Z POMOCA NASZA I NASZYCH EKSPERTOW !  (_ o _)
          (_,_)                                                      (_,_)

                          WITAMY WAS U PROGU WIOSNY!

     Nie mozecie tego nie zauwazyc. Nie mozecie zignorowac ani przegapic -
     szeroko pojeta przyroda odwiecznie wypelnia swoj roczny cykl i w jego
     efekcie i na ziemi, i na niebie widac rzecz niezaprzeczalna - po zimie
     zawsze  przychodzi wiosna - jak co roku  jestesmy swiadkami roztopow,
     ospale  zieleniacej  sie flory,  pojawiania sie  z dawna  (to jest od
     jesieni) nie widzianych zwierzat, coraz krotszych nocy, a takze coraz
     cieplejszych i slonecznych dni.

     Wiosna jednak, to - uwierzcie - nie tylko uroki i wdzieki przyrody do
     podziwiania, to rowniez nowy czas, bogaty w liczne obowiazki, prace i
     wyzwania wymagajace nabrania swiezosci sil i energii po zimie. Jednak
     nie tylko - to rowniez nowy sezon modowy, wymagajacy zmiany wizerunku
     i odswiezenia wlasnej urody, ale i szafy, a nawet gospodarstwa.
     To czas ozywania!

     A czy wy wiecie co robic wiosna? Czy umiecie zaobserwowac jak zmienia
     sie przyroda i co z tego dla nas wynika?  Czy jestescie juz gotowi do
     wiosennych porzadkow?  Czy wyczuwacie nadchodzce zmiany  i swiezosc w
     powietrzu? Czy trafnie odgadujecie nadchodzace trendy?

     Z okazji nadejscia gnomiej wiosny nie pozostajemy wobec Was obojetni,
     a wychodzac naprzeciw rozeszlismy sie po swiecie w poszukiwaniu  osob
     nietuzinkowych!  Nie byle jakich - znalezlismy prawdziwych ekspertow,
     ktorzy - co jak co - o przygotowaniu sie do wiosny wiedza wszystko!

     Sa przedstawicielami przeroznych srodowisk, dzieli ich rozne powolanie
     i swiatopoglad oraz wykonywane  na co dzien profesje. Laczy ich jedno
     powazanie i uznanie w ich dziedzinie oraz fakt, ze specjalnie dla Was
     - Czytelnikow Periodicusa, podzielili  sie z nami fachowymi poradami,
     ktore pomoga Wam nalezycie pozegnac sie z zima i powitac wiosne.

     Oddajmy im glos:

                     _ _
                    ( ' )
                   (_ o _)   Wiosna W Swiecie Zwierzat
                    (_,_)

     Nie sposob nie zaczac  przygotowan do wiosny od przyjrzenia sie jej w
     srodowisku  naturalnym - w lasach i  w swiecie  zwierzat.  Obserwacja
     przyrody jest wdziecznym zajeciem, a przy  tym pozwala podpowiedziec,
     w jaki sposob fauna  odradza sie z zimowego snu i przekonac sie, ze o
     wiele bardziej wiosna sluzy zwierzetom i naturze.

     Jest chyba jasne, ze najlepszymi znawcami i milosnikami przyrody oraz
     najcenniejszymi ekspertami sa Lesne Elfy. Wybor jednego z nich okazal
     sie dla nas prawie ze formalnoscia: przed Wami zielarz z Athel-Loren,
     Amargein:

                                       * * *

           Wiosna. Jaka jest - kazdy widzi. Wystarczy ruszyc sie na dwa
        kroki z cuchnacego miasta (chyba ze mieszka sie w lesie,  wtedy
        i dwoch krokow  nie trzeba -  polecam), by poczuc,  ze cos  sie
        zmienilo i ze juz po zimie.
     
           Wszedzie  dokola   bloto,  na   drzewach   pierwsze   paczki
        zwiastujace przyszle liscie, pochmurno,  deszcz z nieba  siapi,
        o, i cos tam cwierka sobie na drzewie. Slowem, aura nikogo  nie
        zacheca do pozostawania dlugo pod golym  niebem i od razu  chce
        sie wracac do ciemnej, zadymionej karczmy.
     
           Wiele mozna by  pisac o tym,  jak to wszystko  budzi sie  do
        zycia, jak to zwierzeta  i inne istoty dobieraja  sie w pary  i
        przystepuja do  rozmnazania  sie,  ale to  sa  oczywistosci,  o
        ktorych nie warto nawet wspominac,  gdyz wiosna ma oprocz  nich
        jedna nawet bardziej  interesujaca ceche: gdy  tylko zawita  do
        krainy, znalezc mozna  pierwsze ziola.  Jedne zyciodajne,  inne
        smiercionosne, a  wszystkie bez  wyjatku ciekawe  i  skrywajace
        swoje tajemnice.
      
           Teraz,  po  tym  jak  po  wielkiej  burzy  swiat  nieco  sie
        pozmienial, roslin  o wlasciwosciach  niemalze magicznych  jest
        jeszcze wiecej. Nie siedzcie w domach, smajalach, jaskiniach  i
        miastach w ogole,  ruszajcie na  trakty, ku  wszechogarniajacej
        zielonosci, ktorej uzycza wam wiosna!
     
                                      * * *

        Specjalnie dla Periodicusa opowiadal Amargein Spiewajacy Ptak,
            Lesny Elf, mieszkaniec i piewca Athel-Loren, milosnik, 
                      znawca i specjalista od zielarstwa.

                         _ _
                        ( ' )
                       (_ o _)   Wiosenne Kwiaty
                        (_,_)

     Ktoz z Was zaprzeczy faktowi, ze wiosna kojarzy sie przede wszystkim
     z kwiatami! My nie zaprzeczamy. Dodajemy wrecz nawet, ze kwiatow nie
     moglo zabraknac na lamach witajacego wiosne Periodicusa.

     Nie zaprzeczamy  przy tym, ze pieknie i ciekawie o kwiatach, rowniez
     tych wiosennych potrafi  wypowiadac sie wielbicielka  Pani Przyrody,
     wychowana, jak sama twierdzi, wsrod kwiecistych lak, Alicia:

                                      * * *

      Oczywiscie, ze  przedwiosnie jest pora  odrodzenia - Pani Przyroda
      daje  nam  swietny  przyklad,  zreszta bardzo  dobrze widoczny  na
      przykladzie kwiatow.

      Pierwsze  kwiaty  wiosenne sa bardzo  filigranowe i  drobne i  tak
      naprawde  sa  bardziej  polplozaca  sie  bylina  -  nic  dziwnego,
      poniewaz nie maja idealnych  warunkow do tego, zeby bylo inaczej -
      zmagaja sie z panujacymi w roznych warunkach przymrozkami, jedynie
      bogata w wilgosc gleba, spuscizna po sniegach, jest ich naturalnym
      atutem, pozwalajacym na szybki, lecz krotki rozkwit.

      Roznie to oczywiscie bywa w roznych zakatkach swiata, bo zalezy to
      od klimatu i warunkow  w jakich rosna  poszczegolne kwiaty, ale na
      ogol  pierwsze  witaja  nas wlasnie  takie  drobniutkie  ranniki i
      przebisniegi - jak zreszta  wynika z niektorych z ich  nazw, sa to
      prawdziwe, zreszta wyjatkowo niecierpliwe cwaniaki - pojawiaja sie
      jeszcze zanim snieg stopnieje, wiec rzeczywiscie mozna uznac je za
      prawdziwie pierwszy zwiastun wiosny.

      Krokusy, pierwiosnki i zawilce, ktore takze nie na darmo zasluzyly
      sobie na swoja rozpoznawalnosc, pojawiaja sie niemalze w tym samym
      okresie (czy tez, w niektorych przypadkach w tym samym, ale dluzej
      kwitna).

      Oczywiscie wiosna  zakwita  wiekszosc kwiatow  na swiecie - tak to
      zostalo juz  wymyslone. Mozna powiedziec, ze kazdy kolejny miesiac
      wiosny to jeden - dwa akapity niniejszego tekstu. Ja bym dodala od
      siebie tylko, ze kwiaty  to jest nie tylko  byle kolorowe  zielsko
      wystajace z ziemi - wszyscy maja tego swiadomosc, jednak nie kazdy
      przywiazuje  do tego wage, ze rosna  nie tylko na  ziemi, ale i na
      drzewach i krzewach - bowiem sa nie tylko kwiatami samymi w sobie,
      ale i siedliskami pylkow i zalazkiem pozniejszych owocow, stad tez
      mamy z nimi do czynienia szczegolnie na drzewach owocowych - tylko
      ze przez swoj przejsciowy charakter i malo atrakcyjne walory (sami
      powiedzcie, czy checie dostac kwiaty na galezi, a nie w bukiecie?)
      nie maja one wartosci florystycznej - czyli nie sa one przedmiotem
      zainteresowania kwiaciarzy - raczej od poczatku do konca pozostaja
      obiektem zainteresowania sadownikow. No ale kwiatami takze sa.

      Najbardziej dziwacznym, ale za to lubianym przez swoja niezwyklosc
      sa na  przyklad kwiaty wierzby, zwane potocznie baziami - "puchowe
      kulki" sa  obowiazkowym  przedmiotem  zachwytu  niejednego dziecka
      i bywaja tez same z siebie zwiastunem wiosny, choc pojawiaja sie w
      w jej trakcie, nie mniej sa po prostu dla niej charakterystyczne.

      No i to tak w wielkim  skrocie tyle, gdy chodzi o nadejscie wiosny
      wsrod kwiatow. W srodku wiosny dolaczaja  bardzo charakterystyczne
      z wygladu  a niepopularne  swoja nazwa  szafirki, popularne  wsrod
      dzieci z powodu  swojej niezwyklosci, mile w  dotyku "bazie" czyli
      puchowe kulki bedace kwiatami wierzby, ale tez i narcyzy, tulipany
      hiacynty i konwalie. Kwitna rowniez magnolie, bzy i jasminowce, no
      ale tak po prawdzie to jako jedne z wielu. Jezeli sami to widzicie
      to wtedy jest jasne, ze wiosna juz jest w pelni.

                                      * * *

         Specjalnie dla Periodicusa opowiadala Alicia z Doliny Kwiatow, 
          czlonkini Lesnego Kregu, wielbicielka i pasjonatka kwiatow,
      dawna uczennica arkan swiatowego handlu kwiatami w Cechu Kupieckim

                         _ _
                        ( ' )
                       (_ o _)   Wiosenne Ziola
                        (_,_)

    Pierwsze dni wiosny  to czas intensywnej pracy zielarzy - jakze czesto
    polegamy na ich pracy, a nie doceniamy tego, jak wiele jej zmuszeni sa
    wykonac w czasie  przedwiosnia - poniewaz wiosna to  nie tylko kwiaty,
    ale i ziola. A tych zaczyna pojawiac sie coraz wiecej.

    Przed Wami osoba, ktora  o ziolach moze  wypowiedziec sie  na dziesiec
    stron Periodicusa  (i w ten sposob samodzielnie  wydac caly poswiecony 
    im  numer. Nic  zatem dziwnego, ze  ponizsze uwagi to tylko  niewielka
    czesc wiedzy, jaka posiada. Oto Denea:
    
                                      * * *

    Wiosna mozemy natknac sie na wiele mlodych  ziol, z ktorych spora czesc
    bedzie nadawac sie, by juz o tej porze roku wykorzystac ich - nie tylko
    lecznicze - wlasciwosci. Co prawda z wieloma gatunkami trzeba wstrzymac
    sie  jeszcze  kilka  tygodni,  ale i  to, co  oferuje nam  Pani  Wiosna
    zasluguje na uznanie.

    Przede wszystkim powinnismy  skoncentrowac nasze wysilki na wzmocnieniu
    ciala i ducha  po  dlugim  okresie  zimowym,  a im  wczesniej  bedziemy
    dodawac do naszej diety mlode ziola - tym lepiej. Zbieramy zatem swieze
    liscie, peczki i pierwsze kwiaty. 

    Roslinami, ktorymi powinnismy zainteresowac sie juz w pierwszych dniach
    wiosny sa:  mlode listki  pokrzywy zwyczajnej,  babki lancetowatej  lub
    zwyczajnej, brzozy oraz mniszka lekarskiego (mozna zbierac rowniez jego
    korzenie, a w nieco  pozniejszym  okresie  takze i kwiaty)  oraz kwiaty
    podbialu  pospolitego i  ziele krwawnika.  To najbardziej  powszechne w
    poczatkowym okresie wiosny ziola,  ktore wspaniale  pomoga nas wzmocnic
    po zimie.

    Najlepszym sposobem  by wzmocnic sie i skorzystac  z darow natury jest
    przygotowanie  wiosennej salatki. Zbieramy  wszelkie ziola, do ktorych
    mamy  dostep i  drobno siekamy  (oczywiscie  te nam  przyjazne,  a nie
    szkodliwe!).  Bardzo dobrym  pomyslem jest takze  dorzucenie wszelkich
    nowalijek  hodowanych w  przydomowym  ogrodku  (koperek,  szczypiorek,
    rzodkiewki, itp). Calosc  doprawiamy  do smaku  sola, cukrem  i innymi
    przyprawami  oraz smietana  lub oliwa.  Nastepnie  odstawiamy  na pol
    godziny, by salatka sie "przegryzla" i mozemy podac calej rodzinie do
    obiadu.

    Spora czesc osob cierpi takze na rozne dolegliwosci spowodowane zmiana
    por roku i  nieodpowiednim  dbaniem o wlasne  zdrowie.  Co prawda nim
    wiosna  na dobre  spowoduje wzrost roslin  ciezko o odpowiednie ziola,
    ale zaradne osoby moga skorzystac z zeszlorocznych zapasow na przyklad
    bzu czarnego lub soku z brzozy.

    Zapewne  najwiekszym  problemem,  poza  oslabieniem,  beda  wszelkiego
    rodzaju  przeziebienia,  bole  gardla  i  tym  podobne  dolegliwosci.
    Najlepszym - moim zdaniem, poza wspomnianymi zeszlorocznymi zapasami -
    w takim przypadku jest stosowanie syropu z mniszka lekarskiego. Przepis
    na jego  sporzadzenie jest  nastepujacy: zebrac jak najwiecej swiezych
    kwiatow (co najmniej sto), dokladnie wyplukac, po czym zalac zimna woda
    i gotowac pod przykryciem  przez godzine.  Nastepnie dodac cukier oraz
    sok z cytryny (dla osob, ktore stac na sprowadzenie owej rosliny, inne
    moga dodac  nieco czosnku)  i gotowac  kolejne 2 godziny. Goracy syrop
    przelac do butelek, lub sloikow i zamkniete odstawic do ostygniecia.

    W przypadku, gdy zbyt  wczesnie jest  by zebrac kwiaty  mniszka dobrym
    pomyslem jest  wykonanie wywaru z kwiatow podbialu  pospolitego, ktory
    skutecznie pomaga na problemy z gardlem i plucami.

    Wiele  moglabym  jeszcze napisac  o wiosennych ziolach  i zdrowotnych
    problemach przy tej porze roku, jednak zawsze najlepszym rozwiazaniem
    (gdy domowe i sasiedzkie sposoby nie pomagaja) zasiegnac rady lekarza,
    okolicznego zielarza  lub wioskowej znachorki. Kazdy  bowiem przypadek
    jest inny i wymagac moze innego leczenia.

                                      * * *

            Specjalnie dla Periodicusa doradzala Denea z Zerrikanii, 
            jedna z najbardziej rozpoznawalnych zielarzy na swiecie, 
              autorka najlepszych opracowan opisujacych swiat ziol
                             i tajnikow zielarstwa.

                          _ _
                         ( ' )
                        (_ o _)   Dieta Wiosenna
                         (_,_)

     Nie tylko ziola, ale i wlasciwe odzywianie sie pozwoli Wam nabyc sily
     utracone byc moze w czasie zimowego marazmu. Nie od dzis wiadomo, ze
     wiosna nasze ciala domagaja sie swiezosci nie tylko powietrza.

     Redakcja Periodicusa, podobnie jak i na pewno Wy takze, swietnie wie,
     ze jesli odzywianie, to i halflingi! Nie moglo wiec zabraknac naszego
     przedstawiciela w Krainie Zgromadzenia, gdzie przy pelnym stole porad
     popartych smacznymi przykladami udzielala Kas:

                                      * * *

           Wraz z wiosna budza  sie do zycia  kwiatki, robaki, misie  i
        APETYTY. 
           Apetyty  na   wszystko   co  swieze,   zielone   i   ogolnie
        nowalijkowe. I o  ile spotkanie zarlocznego  robaka lub  misia,
        ktory wstal  lewa  noga  nie  grozi  powaznym  urazem,  o  tyle
        rozbudzony apetyt halflinski wymaga  szczegolnej ostroznosci  w
        postepowaniu, a  to ze  wzgledu  na nieprzewidywalna  nature  i
        bezwzglednosc. W  tym  krotkim  tekscie  pragniemy  przedstawic
        najskuteczniejszy sposob radzenia sobie z bestia, ktora drzemie
        w rozkosznym  brzuszku kazdego  z nas.  Bo choc  nie ma  z  nia
        zartow,    to    odpowiednio    pielegnowana    odplaci     sie
        najprzyjemniejszym dla ucha mruczeniem i chlupotaniem, a czasem
        nawet  wesolym  parsknieciem,   bedacym  wyrazem   najwiekszego
        zadowolenia. Zachecamy do skorzystania z naszego poradnika.
     
           WIOSENNE ODSWIEZANIE APETYTU
     
           Nie jest  tajemnica,  ze  w okresie  chlodow  najlepiej  nam
        wszystkim   sluza  wykwintne   potrawy  rozgrzewajace  cialo  i
        dusze, obficie polane tlustymi sosami i ogolnie dosyc  ciezkie.
        Te wszystkie dania maja zazwyczaj przyczynic sie do  porostania
        ochronnego sadelka. I choc prawdopodobnie wszyscy zgodzimy sie,
        ze to  w  aromatycznej  tlustosci  znalezc  mozna  ukojenie  po
        trudnach i znojach ciemnych dni zimowych, kazdy z nas  powinien
        pamietac  o  wiosennym   oczyszczaniu  kiszek  celem   ogolnego
        odswiezenia organizmu i przygotowania go do sezonu letniego.  A
        zatem jak najefektowniej oczyscic kiszke?
     
           1. Poszukaj w lasach pierwszych  ziol, ktorym juz udalo  sie
        wydostac spod  zimowej  pokrywy.  Warto  udac  sie  na  wspolna
        wycieczke  z  pobratymcami  -  znajdzcie   miete,   dziurawiec,
        fiolki trojbarwne i skrzyp polny. Ilosc kazdego z  wymienionych
        zalezna jest od potrzeb - jesli ktos dogadzal sobie  nalezycie,
        jak kazdy  porzadny  halfling, to  koniecznym  bedzie  zebranie
        przynajmniej po 4 sztuki z kazdego rodzaju.
     
           2. Gdy juz uda nam sie zgromadzic wszystkie okazy i  wrocimy
        do Smajala  (lub  innej budowli  ktora  zamieszkujemy),  nalezy
        bezzwlocznie ziola oplukac woda i ulozyc na talerzu lub  wlozyc
        do   obszernej   misy.   Nastepnie   mieszamy   energicznie   i
        przystepujemy do spozycia. Zywimy nadzieje, ze dla wielu z  Was
        zajadanie ziol nie bedzie  nowoscia, bowiem stanowia one  cenny
        skladnik diety i nie korzystanie z tego daru natury swiadczy  o
        jawnej ignorancji. Zjedzonemu posilkowi zdrowotnemu nalezy  dac
        trzy kwadranse  na  przegryzienie  sie  z  apetytem.  Czas  ten
        najlepiej wykorzystac na relaks, niezobowiazujaca pogawedke lub
        spacer, jesli aura jest sloneczna i przyjemna.
     
           3.  Pora  na  najwazniejszy   element  kuracji.  Aby   nasza
        szczegolna mieszanka zadzialala wlasciwie,  nalezy przez  kilka
        chwil  intensywnie   turlac  sie.   Spowoduje  to   wymieszanie
        wszystkich  skladnikow  i  szybkie  pojawienie  sie  pozadanego
        efektu. Oczywiscie  najlepsze rezultaty  przyniesie turlanie  z
        wysokiego pagorka.
     
           Po starannym wykonaniu powyzszej procedury mozemy byc pewni,
        ze zafundowalismy naszemu  apetytowi cos  na ksztalt  porzadnej
        kapieli. Nie jest on juz wytarzana w cebuli bestia, a schludnym
        i gotowym na posilek pupilem.
     
           Pamietajmy,  by  nie   zmarnowac  dopiero  co   poczynionych
        wysilkow. Aby  nasz apetyt  byl  zawsze zadowolony  i  spokojny
       jedzmy czesto, smacznie i duzo!
     
           A na  zachete  dwa  przepisy, jeden  na  wiosenna  halfinska
       salatke, szybka w przyrzadzaniu, wszak piekna pogoda i wiosenne
       slonce za oknem  wzywa nas  niecierpliwie, a  drugi  przepis  na
       pyszne  kruche  ciasteczka,  ktorych  nasz  oczyszczony,  ale  i
       niestety  wyposzczony  apetyt,   niewatpliwie  domaga   sie   do
       popoludniowej herbatki.
     
           Halflinska wiosenna salatka
     
           1 glowka salaty (najlepiej kruchej odmiany)
           1 krotki ogorek
           peczek rzodkiewek (8-10 sztuk)
           2-3 lyzki posiekanego koperku
           3 lyzki majonezu
           3 lyzki smietany
           sol, kolorowy pieprz
           przednia oliwa
     
           Przygotowanie:
           Warzywa umyc i osuszyc. Nastepnie salate porwac na  czastki,
       ogorka obierac i pokroic  w polplasterki, rzodkiewki pokroic  w
       plasterki.
           Wszystkie  warzywa   przelozyc  do   duzej  miski,   posypac
       posiekanym koperkiem.
           W kubku wymieszac majonez razem ze smietana, przyprawic  do
       smaku sola,  swiezo  mielonym  kolorowym  pieprzem  i  pokropic
       kilkoma kroplami oliwy z oliwek. Sosem polac warzywa, nastepnie
       calosc delikatnie  wymieszac. Spozywac  na siedzaco na  swiezym
       powietrzu, delektujac sie salatka i wiosennym sloncem.
     
           Kruche ciasteczka Kas Flowercook
     
           Skladniki: 
           150g masla - koniecznie przedniej jakosci! 
           pol szklanki cukru 
           jedno zoltko 
           1,5 szklanki maki 
     
           Przygotowanie:
           Maslo utrzec  porzadnie z cukrem i  zoltkiem. Dodac  make  i
        znow  ucierac  az  bedzie  gladka  masa.  Wylozyc  na  stolnice
        posypana maka  i delikatnie  zagniatac.  Z ciasta  robic  kulki
        wielkosci orzecha  i ukladac  na blaszce.  Dobrze jest  blaszke
        zabezpieczyc, zeby  ciastka  nie  przywarly.  Robic  dziurki  i
        wkladac konfiture,  dzem, powidla  - kto  co lubi.  Im  gestsze
        nadzienie tym  lepsze -  rzadkie  sie rozplywa  pod  dzialaniem
        ciepla. 
           Piec ok. 15-20 min w dobrze rozgrzanym piecu. 
           Uwaga, bardzo wazne! Nie zdejmowac z blachy poki  ciasteczka
        calkiem nie wystygna bo sie porozpadaja!
           Zostawiajcie tez  spore  odleglosci miedzy  ciasteczkami  na
        blasze, zeby sie Wam przy pieczeniu nie posklejaly.
     
            Smacznego!

                                      * * *

              Specjalnie dla Periodicusa doradzala Kas Flowercook
             ze Zgromadzenia Halflinskiego, propagatorka solidnego 
            odzywiania sie, autorka licznych  opracowan i przepisow
                        na udane dania na kazda okazje, 


.  ,_,                                                                  ,_,  .
. (o,o)             Porady naszych ekspertow sa ich autorstwa.         (o,o) .
|./)_)         Redakcja nie ponosi odpowiedzialnosci za ich tresc.      (_(\.|
|  " "                                                                  " "  |
o----------------------------------------------------------------------------o
> 
Zatytulowano: Wiosna idzie! (czesc 2)       

o-----------------------------------------------------------------------------o
|                                                                             |
|               ,            __ \/ __                                         |
|           /\^/`\          /o \{}/ o\             PRZYGOTUJ SIE!             |
|          | \/   |         \   ()   /                                        |
|          | |    |          `> /\ <`     ,,,                                 |
|          \ \    /  ##    (o/\/\o)    {{{}}              _ _                 |
.           '\\//'  #()#  _ )    (      ~Y~      ##     _{ ' }_               .
.             ||     ## _(_)_    wWWWw .oOOo.   #()#   { `.!.` }              .
              ||     ,/  (_)@(_)   (___) OO()OO    ##  _ ',_/Y\_,'
              ||  ,\ | /)  (_)\      Y   'OOOO',,,(\|/ _(_)_ {_,_}
          |\  ||  |\\|// vVVVv`|/ ##    _ \/{{}}}\| (_)@(_)  |
          | | ||  | |;,,,(___) | #()# _(_)_| ~Y~ wWWWw(_)\ (\|  /)
          | | || / / {{}}} Y  \|  ## (_)#(_) \|  (___)   |  \| //
           \ \||/ /\\|~Y~ \|/  | \  \/  /(_) |/ |/   Y  / \|/  |//
            `\\//`,.\|/|//.|/\\|/\\\|,\|/ //\|/\|.\\\| // \|\\ |/,//
           ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
     .--.      .--..-./`)     ,-----.       .-'''-. ,---.   .--.   ____     
     |  |_     |  |\ .-.')  .'  .-,  '.    / _     \|    \  |  | .'  __ `.  
     | _( )_   |  |/ `-' \ / ,-.|  \ _ \  (`' )/`--'|  ,  \ |  |/   '  \  \ 
     |(_ o _)  |  | `-'`"`;  \  '_ /  | :(_ o _).   |  |\_ \|  ||___|  /  | 
     | (_,_) \ |  | .---. |  _`,/ \ _/  | (_,_). '. |  _( )_\  |   _.-`   | 
     |  |/    \|  | |   | : (  '\_/ \   ;.---.  \  :| (_ o _)  |.'   _    | 
     |  '  /\  `  | |   |  \ `"/  \  ) / \    `-'  ||  (_,_)\  ||  _( )_  | 
     |    /  \    | |   |   '. \_/``".'   \       / |  |    |  |\ (_ o _) / 
     `---'    `---` '---'     '-----'      `-...-'  '--'    '--' '.(_,_).'  
                  .-./`)  ______      ____..--'.-./`)     .-''-.   
                  \ .-.')|    _ `''. |        |\ .-.')  .'_ _   \  
                  / `-' \| _ | ) _  \|   .-'  '/ `-' \ / ( ` )   ' 
                   `-'`"`|( ''_'  ) ||.-'.'   / `-'`"`. (_ o _)  | 
                   .---. | . (_) `. |   /   _/  .---. |  (_,_)___| 
                   |   | |(_    ._) ' .'._( )_  |   | '  \   .---. 
                   |   | |  (_.\.' /.'  (_'o._) |   |  \  `-'    / 
                   |   | |       .' |    (_,_)| |   |   \       /  
                   '---' '-----'`   |_________| '---'    `'-..-'   Czesc 2
           _ _                                                        _ _
          ( ' )                                                      ( ' )
         (_ o _)   POWITAJ JA Z POMOCA NASZA I NASZYCH EKSPERTOW !  (_ o _)
          (_,_)                                                      (_,_)

                                      * * *
                      _ _
                     ( ' )
                    (_ o _)   Wiosenna Dbalosc O Kondycje
                     (_,_)

     Wiosna bez ruchu? Gimnastyki? Jezeli nie zadbacie  wiosna o kondycje,
     to w zasadzie rownie dobrze mozecie przespac jej okres i przegapic to
     co niesie ze soba najpiekniejszego - swiat odkrywany przez wedrowki,
     dbanie o wlasna kondycje jest wiosna najpiekniejsze, a gimnastyka po-
     zimowa po prostu jest niezbedna.

     Nie ma  chyba lepszego eksperta od takiego, ktory jest nauczycielem w
     swojej  dziedzinie.  Sila, Zrecznosc i Wytrzymalosc  rownie dobrze by 
     mogly byc imionami naszej kolejnej ekspertki, Vesny:

                                      * * *

         Wjesna, zima czy tez lato, zgrabna - a zwlaszcza zaokraglona
         sylwjetka - jest zawsze w cjenie. Jesli jednak szukacie uni-
         wjersalnegu sposobu, aby taka wypracowat,  sromotnie sie za-
         wjedziecie.  Cwiczenia nalezy kazdorazowo dopasowat do indy-
         widualnych  mozliwosti  oraz  okolicznosti i  towarzystwa, w
         ktorych przyjdje sie Wam znalezc.  Oczywiste eta, ze inaczej
         budje  wygladal  trening  kak sie obudzimy na wlasnej pryczy
         posrod znajomych twarzy a inaczej kak po  przebudzeniu spos-
         trzezemy,  ze  cala  nockje  barlozylismy  sie na posadzku w
         karczmje.  Szto  by jednak nie bylo,  o kondycju mus zadbat.
         Warto  jednak  spojrzet na  siebje  calosciowo. Duzym bledem
         jest skupjanie sie tolka na jednym aspjekcie zycia, na przy-
         klad tolka na nabjeraniu krzepy, gdyz wtedy inne budom leza-
         ly odlogjem. 

         Osobiscie - o ile obudze sie w Szkolu - najczesciej realizu-
         je adin sprawdzony schemat dnia, szto uwzglednia zarowno pa-
         trzeby ciala,  umyslu a  nawet tak wzniesla kwestje kak roz-
         rywka. Nu wjec tak...  Rano bjere prysznic w lodowatej wodje
         i jem lekkje sniadanko - jakas tam goloneczkje, ze dwje por-
         cje bigosu i kilkanascie kajzerek  (COS DLA BRZUCHA I HIGJE-
         NU).  Strzelam  sobje strzemjennegu na kazda nozkje (COS DLA
         FANTAZJI). Jesli ktos siedzi w jadalni, to na jegu nozki to-
         ze nie zawadzi sobje golnat. Nastjepnie przegladam pjergami-
         ny szto mjenia zapychaja przegrodkje  na  listy i  sumjennie
         odpisuje (COS DLA UMYSLU I SPRAWDZONE CWICZENIE NADGARSTKA).
         Patom odpoczywam jakis czas,  zeby  ruki sie zregenerowaly i
         wybjeram sie na spacjer z jelementami  rozroby albo trzaskam
         sie na arenu (COS DLA ROZRYWKI).  Zawsze  mam ze soba pjelny
         buklak, prowjant i zakladam  pancjerz dopasowany do  rodzaju
         treningu.  Jesli  popjerniczam w gory dodatkowo bjere linu i
         oswietlenie. Jesli  plasam po lasach - kompas, zas jesli od-
         wjedzam Zle Zjemle - musowo zapas brani i medalik z podobiz-
         na Ans... Sigmara. Wazne jest, zeby zachowat umjar w chodze-
         niu na pjechote!  Powyzsze  cwiczenia z  reguly  powtarzam w
         roznych konfiguracjach - na przyklad w  zroznicowanym  towa-
         rzystwje,  na nietypowym tjerenie lub jeksperymentuje z ryn-
         sztunkjem i orezem - az do chwili, kjedy nie magu juz utrzy-
         mat uniesionych powjek.

         Podsumowujac, nalezy:
          - zapewnit odpowjedni  pokarm zarowno dla  ciala  kak i dla
            umyslu,
          - nie odmawjat kjelona,
          - unikat chodzenia na pjechote,
          - kazda chwile pocwjecat na uprzykrzanie zycia wragom.

         Zdaje sobje  sprawu, ze nie kazdy moze sobje pozwolit na po-
         dobna systjematycznosc. Coz, doroga do ksztaltnej, atrakcyj-
         nej sylwetki eta ciezka i pjelna wyrzeczen praca  (zwlaszcza
         dla kandidatow szto musza nosit tjen caly majdan z jekwipun-
         kjem). Kto jednak nie zraza sie przeciwnosciami i wraz z po-
         czatkjem wjesny ma  ochote zabrat za siebje,  tegu zapraszam
         na wspolne warsztaty do Szkolu.

                                      * * *

       Specjalnie dla Periodicusa doradzala Vesna Stiepanowna Borodina, 
       Nadzorczyni Uczniow Szkoly Walki Rodu von Raugen, wychowawczyni,
       nauczycielka i trenerka odpowiedzialna za nauke i przygotowanie 
              do fachu gladiatora rzeszy mlodych adeptow walki.

                      _ _
                     ( ' )
                    (_ o _)   Wiosenna Swiezosc Umyslu
                     (_,_)

     Rozejrzyjcie sie  dookola wiosna - czyz  nie jest piekna i  czyz nie
     oddzialywuje na wyobraznie? Czy nie pobudza do myslenia? Do tworczej
     weny, nie wspominajac o zakochiwaniu sie? Kazdy pretekst jest dobry,
     by  myslec, a  wiosna to  najlepszy czas  dla tworczych,  umyslowych
     zapedow,  a  nasze  umysly  rowniez  wymagaja  swiezosci, glebokiego
     oddechu i natchnienia.

     Wiedza o tym artysci, wiedza rowniez  gnomi wynalazcy. My wybralismy
     dla Was takiego eksperta, ktory jest wybitnym  przedstawicielem  obu 
     profesji, Paudena:

                                      * * *

        Wiosna  to  czas,  w  ktorym  pewnie  nalezaloby  wypelznac  spod
     pierzyny i  jakos zabrac  sie za  siebie. Czas  nowych  postanowien,
     ktorych z  czysta radoscia  oczywiscie nie  wypelnimy! Nie  mniej  z
     uporem, kazdego roku, kazdego jednego roku, staramy sie  zrealizowac
     je na nowo. I  ja tez tak  mam. Zime spedzam  przy ogniu, z  grzanym
     winem, rozmyslajac, komponujac i opracowujac nowe koncepcje.  Wiosna
     jednak, to czas przygotowan do realizacji tego, co sobie umyslalem.

        Kiedy tylko  aura  okazuje  sie byc  bardziej  sprzyjajaca  coraz
     wiecej czasu  zaczynam spedzac  na pokladzie  sterowca. Czy  wy  tez
     lubicie ten okres, kiedy  w powietrzu czuc to orzezwienie? Czyz  nie
     jest to pobudzajace? To  chyba wlasnie wtedy  wpadamy na te  zabawne
     pomysly,  ze  nalezy  sie  wziac   za  siebie!  Uh,  usmialem   sie.
     Przepraszam. Nic nie poradze - osobiscie tematyke cwiczen silowych i
     kondycyjnych pomine, bo nie stosuje.  Jak sie ma przyjemna  aparycje
     twarzoczaszki, to  niewielki brzuszek  tylko  doda uroku!  Tak  wiec
     kiedy tylko  zrobi sie  cieplej, sporo  czasu spedzam  na  pokladzie
     sterowca. Doprawdy  nie do opisania  jest wrazenie  kiedy plynie sie
     pomiedzy chmurami,  a  lod  topniejacy  na  niedostepnych  szczytach
     gorskich zdaje sie byc na wyciagniecie reki. Gdyby kiedykolwiek ktos
     mial okazje  przezyc  to  na  wlasnej  skorze,  serdecznie  odradzam
     wychylanie sie za burte.  Na duzych wysokosciach, zwlaszcza  wiosna,
     potrafi porzadnie  wiac.  Niby  mamy na  pokladzie  kola  ratunkowe,
     ale... 

        Wiosna to czas, kiedy pierwszy raz naprawde slysze dzwieki, ktore
     nucilem  dotychczas  tylko  gdzies  w  ciemnych  zakamarkach   mojej
     swiadomosci. To rowniez czas, kiedy powstaja pierwsze szkice  nowych
     wynalazkow. Podobno ten  okres to dobry  czas, by  sie zakochac.  To
     prawda. W kazdy nowy projekt  wkladam odrobine uczucia, ktore  mozna
     porownac tylko  z milosnym zauroczeniem -  inaczej chyba  nie byloby
     sensu tworzyc. Wiosna to  dla mnie rowniez  okres oczekiwania,  czas
     kiedy nie moge sie  doczekac, az wreszcie  zabiore sie do  wytezonej
     pracy, nadajac moim  dzielom ostateczny ksztalt.  Pytacie czemu  nie
     zaczac tej pracy wiosna? Nie,  nie spieszy sie. Pozwalam  koncepcjom
     oddychac, rozwijac sie, ewoluowac. Dopiero wowczas, kiedy budze  sie
     rano i czuje,  ze nie zmienilbym  juz nic,  dopiero wtedy  nadchodzi
     czas, by nadac  balladzie ostateczny ksztalt  lub by  zaczac skrecac
     nowa machine. 
     
        Tak  wiec  moja   rada  na  wiosne.   Plyncie  w   nieskonczonych
     przestworzach waszej wyobrazni. Tworzcie. Odczuwajcie. Nie spieszcie
     sie. Wowczas lato zastanie was gotowymi do dzialania a zima przywita
     uczuciem spelnienia i satysfakcji z dobrze wykonanej pracy!

                                      * * *

            Specjalnie dla Periodicusa doradzal Pauden de Rochefort, 
        gnomi inzynier o imponujacym dorobku naukowym, zastepca Mistrza 
        Stowarzyszenia Gnomich Wynalazcow, wieloletni truwer z dyplomem
          uniwersyteckim, autor tekstow, i tworca mnogich wynalazkow,
                           aktywny pracownik naukowy.

                            _ _
                           ( ' )
                          (_ o _)   Moda Wiosenna
                           (_,_)

     Czujecie cieplejsze dni?  Na pewno tak. Przyznajcie sami - dotychczas
     noszone  zimowe  ubrania nie tylko  nie pasuja  do barw wiosny, ale i
     sprawiaja, ze wygladacie po prostu niemodnie.

     Jak to zmienic? Trzeba miec  gust i zmysl, ktory pozwoli przewidziec,
     jak najpiekniej dopasowac sie do  wiosny. Jak to zrobic? Chocby majac
     doswiadczenie w projektowaniu i doborze  odziezy. Taki jak chociazby
     nasz niezawodny, wiosenny ekspert, Nazira:

   .:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:.

     Wiosna zbliza sie  wielkimi  krokami.  Nad  glowami  slychac  radosny
     swiergot ptakow, w powiewach wiatru czuc swiezosc kwiatow, ktore lada
     dzien   wystrzela   pakami  w  strone  coraz  wyzej  pnacego  sie  na
     niebosklon slonca. Tak i lza otworzyc szafe, przegonic mole i na nowy
     sezon swoja garderobe przygotowac.

     A coz moze  byc  lepszego  by  pokazac  sie w pelnej krasie jesli nie
     wiosna, ktora zdejmuje z nas cieple plaszcze, futrzane czapy, opuszcza
     kolnierze i pozwala pokazac nieco wiecej ciala?

     Kolorami  dominujacymi  tej  wiosny  beda  kolory  bardzo  kobiece  i
     delikatnie  pastelowe. Bo coz  moze byc  bardziej  kobiecego  jak nie
     lagodny, pudrowy  roz - kolor zaszufladkowany, jako  przeznaczony dla
     malych dziewczynek, a teraz szturmem wdzierajacy sie w szafy  modnych
     dam.  Bez  watpienia doda kobiecym stylizacjom wdzieku i niewinnosci.
     A  obok  owego  rozu...  mieta.  Delikatna,  pastelowa, nie rzucajaca
     sie w oczy. Ale swieza jak rozkwitajacy w tej jakze szczegolnej porze
     roku swiat. Oczywiscie nie wspominamy juz  o niesmiertelnej  czerni i
     bieli, klasyce  ktora  bedzie  uzupelniac te radosniejsze  i bardziej
     wiosenne kolory. W koncu kazda z Pan znajdzie cos dla siebie...

     Na pewno  wszystkich  przedstawicieli plci  brzydszej, niezaleznie od
     rasy czy wyznania, ucieszy fakt, ze tej wiosny  krolowac  beda  wsrod
     kobiet glebokie  dekolty, ciete  w litere V. I to nie te delikatnie i
     subtelnie ukazujace uroki kobiecego ciala, ale takie, ktore  niemal w
     talii  sie koncza.  Niech  zyja odwazne kobiety, ktore wlasnego ciala
     sie nie wstydza!

     Drogie Panie... skusicie sie?  Chociaz  moze  powinnismy  napisac czy
     skusicie ich...

     Lubicie swoje plaszcze? Nie musicie sie z nimi rozstawac i tej wiosny.
     A to dlatego, ze wsrod  najmodniejszych  kobiet tego swiata kroluja w
     nadchodzacym wiosennym sezonie dlugie, siegajace do pol uda kamizelki,
     ktore mozna nosic zarowno na zalozona pod spod koszule czy bluze, jak
     i - tutaj  wersja dla  odwaznych - bez niczego.  Ale im prosciej, tym
     lepiej.  Zdecydowanie odeszly  do lamusa falbany, drapowania i skosy.
     Teraz na salonach kroluje prostota form.

     Pamietajcie, ze  minimalizm  wcale  nie oznacza czegos  zlego. Czasem
     wlasnie  w  tych  najprostszych  formach   odnalezc  mozna  najwiecej
     tresci...

     A jesli nie kusza Was  glebokie dekolty  czy skape, proste stroje, to
     nic  straconego.  Powracaja  na  salony  tuniki  oraz  lekkie szaty - 
     zwiewne, dlugie, kolorowe, idealne na cieplejsze dni.

     Ale  ale... Panie... a co  z Panami spytacie?  Ano  dla  Was,  drodzy
     Panowie, rowniez mamy garsc porad. 

     Boicie sie  koloru?  Przestancie!  Modny  mezczyzna  umie  bawic  sie
     kolorem, i to nie byle jakim.  Rozmyte  odcienie  czerwieni,  bordo i
     blekitu beda oznaka zorientownego w modzie i podazajacego za trendami
     mezczyzny.  Ale to nie wszystko. Drodzy Panowie... hitem nadchodzacej
     wiosny beda spodnie o wyraznie zwezajacym sie ku dolowi kroju,  ktore
     sprawia, ze meska  sylwetka zyska  nowy, jakze apetyczny wymiar. A do
     tego, ni mniej  ni wiecej jak  kamizelka.  Prosta w  kroju, najlepiej
     skorzana,  ktora w polaczeniu z cala reszta stroju da Wam spojny i na
     pewno doceniony przez plec piekna wizerunek. A wiec do dziela...

     Pamietajcie jednak, by myslac juz o wiosnie nie zapominac o tym, co w
     szafie odnajdzie teraz  swoje miejsce na kolejne  dlugie,  cieplejsze
     miesiace.  Nim zapomnimy  o zimie, sniegu i mroznych nocach, w czasie
     ktorych  nasz plaszcz z futrzanym kolnierzem  przypominal najlepszego
     przyjaciela, zadbajmy  o to, by i  kolejnej  zimy  miec co  na siebie
     wlozyc. Pamietajcie, by podreperowac  wszelkie rozdarcia czy rozprute
     miejsca, by wyczesac uwaznie futrzane kolnierze, a do szafy, w ktorej
     nasze  zimowe  dobra  przechowywac  bedziemy,  wlozyc  kilka  peczkow
     suszonej lawendy. Nie tylko  da ona  delikatny,  mily dla nosa zapach
     naszej odziezy, ale i sprawi,  ze  wszelkie owady trzymac sie beda od
     niej z daleka.

     Buty zas,  ktore w czasie  zimy  sprawily  sie  na  pokrytym sniegiem
     traktach, nasmarujmy grubo niedzwiedzim sadlem, ktore natlusci skore,
     w rezultacie zapobiegnie jej pekaniu. Zrobmy wszystko, by niezaleznie
     od mody, moc cieszyc sie naszymi ubraniami i kolejnej zimy...

   .:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:.

     Specjalnie dla Periodicusa doradzala Nazira Drwydd'anilwch z Val'Kare, 
       dyktatorka i projektantka mody, tworczyni dziesiatek sztuk odziezy
        wszelkiego typu, jedna z najbardziej tworczych osob na swiecie,
       organizatorka przyjec i ulubienica gosci w Zajazdzie 'Bialy Kiel',
               truwerka, wykladowca poezji i redaktorka Periodicusa.

                       _ _
                      ( ' )
                     (_ o _)   Wiosenna Troska O Urode
                      (_,_)

    Wiosenne odzywienie bez naszej cery i zdrowego wygladu? Nie ma mowy, o
    czym bez cienia  wahania zaswiadcza na pewno nasze  Czytelniczki. I my
    tak uwazamy i wychodzimy naprzeciw wszystkim Paniom, ktore wiosna chca
    byc i czuc sie pieknie.

    Dla was fachowych porad w zakresie dbalosci o wlasna urode i wizerunek
    udziela elfka, ktora firmuje znajomosc tematu  w najlepszy z mozliwych
    sposobow - swoja  wlasna klasa, szykiem i  wdziekiem, ktore od  zawsze
    pozostaja jej firmowa wizytowka i znakiem rozpoznawczym, Iluandile:

   .:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:.

    Drogie Panie!

    Chyba nic nie moze bardziej kojarzyc sie z wiosna, czasem przebudzenia
    i rozkwitania, niz kwiaty.  Pokusze sie nawet o sugestie, ze motyw ten
    jest niesmertelny i kazdej wiosny  obowiazuje  w modzie. Dlatego tez w
    tym sezonie wszelkie kwieciste ozdoby beda  najbardziej  pozadane. Ale
    nie tylko. Kwiaty to rowniez kolory.  Odcienie czerwieni, zolci, rozu,
    zieleni i innych  cieplych barw  powinny zagoscic  na naszych szyjach,
    uszach czy nadgarstkach.  Plaszcze spiete  spinka w ksztalcie  kwiatu,
    platki roz powiewajace w uszach, lisciasty naszyjnik  otulajacy piekna
    szyje  czy tez  topazowe motyle  na palcach, to  symbole  nadchodzacej
    wiosny. Jesli zas chodzi o material, z jakiego ozdoby  powinny byc wy-
    konane, zadbajcie  o to, by  w waszych  szufladkach  dominowalo  zloto
    oraz nieco miedzi. Ich cieple, wiosenne  barwy, powinny  ocieplic wasz
    ogolny  wizerunek. Srebro, biale zloto czy mithryl  moga sie pojawiac,
    jednak nie sa tak bardzo pozadane, jak dwa wymienione wczesniej.

    Pamietajcie - kwiaty i cieple barwy wprawia w zazdrosc niejedna rywal-
    ke. O konkretne wzory obecnie dostepne mozna sie dowiadywac u mnie
    listownie badz osobiscie w Cechu.

    Jednakze bizuteria to  nie jedyna ozdoba, jaka mozna zalozyc tej wios-
    ny. Wlasciwie jest to jedynie dodatek do naturalnego piekna kazdej ko-
    biety. Bo to wlasnie naturalna uroda, bez zadnych wyraznych ozdobnikow
    powinna dominowac. Dlatego zachecam do stosowania ziolowych kremow czy
    naparow w celu odswiezenia skory po  zimowych przejsciach. Pamietajcie
    rowniez o dokladnym nawilzaniu naskorka. To klucz do pieknej i zdrowej
    cery. Jesli zostalo to  zaniedbane podczas zimy, to wlasnie teraz jest
    czas na  nadrobienie  zaleglosci. W ten wlasnie sposob  w dosc krotkim
    czasie mozna  odswiezyc swoj naturalny wyglad i przygotowac na nadcho-
    dzace  cieple dni.  A skoro mowa  o naturalnosci,  to takze w  kwestii
    fryzur powinna sie pojawic. Wszelkie upiete koki, koszyczki z warkoczy,
    gladko przylizane  wlosy wyszly juz z mody.  Teraz najpiekniejsze beda
    rozwiane wiatrem wlosy, luzno rozpuszczone  lub zawiazane w luzny war-
    kocz  przepleciony  kwiatami.  Odsloncie takze wasze  czola na slonce,
    pozbadzcie sie grzywek. Farbujcie na cieple brazy i blond.

    A jaki  zapach  perfum  powinien sie  kojarzyc  z wiosna, zakwitaniem,
    narodzinami?  Lekki.  Nie moze to byc nic ciezkiego, co wrecz dusi no-
    noszaca  ten zapach  osobe, jak i towarzyszy. Pamietajmy, ze wiosna to
    czas pierwszego oddechu, odrodzenia, nadejscie nowego - taki tez powi-
    nien byc ten zapach. Ma otulac osobe lekka mgielka, ledwie wyczuwalna,
    swieza.  Nie polecam  zapachow  rozanych.  Zdajcie sie  na wlasny nos,
    drogie panie.

    Pokazcie wasze wiosenne 'ja'. Badzcie piekne.

   .:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:._.:*~*:.

        Specjalnie dla Periodicusa doradzala Iluandile aen Dol Blathanna, 
         kupiec Novigradzki, dawna Radna Cechu Kupieckiego, najbardziej
          utytulowana specjalistka w handlu bizuteria, persona laczaca 
           w sobie charyzme kupiecka i elfia elegancje, rozpoznawalna 
                  w najwyzszych kregach spolecznych na swiecie.

                      _ _
                     ( ' )
                    (_ o _)   Wiosna W Naszych Domostwach
                     (_,_)

     Czy sadzicie, ze jestescie juz przygotowani na nadejscie wiosny? A co
     z Waszymi domostwami i gospodarstwami? Nawet najmniejszy i najcichszy
     kacik jednakowo zasluguje na to, by odzyskac swa swiezosc na wiosne i
     cieszyc Wasze oko nowym blaskiem.

     My  wiedzielismy  kogo zapytac o to, jak najlepiej przygotowac wlasne
     cztery katy  na wiosne - nie od  dzis wiadomo, ze  halflingi  slyna z
     zamilowania do porzadkow oraz urzadzania ich z gustem i... coz, takze
     smakiem. O czystosci, swiezosci i blasku  bez konca  moglby opowiadac
     Myrdred:

                                      * * *

          Wiosna to piekny czas, kiedy natura znow  budzi sie do zycia.
       Zakwitaja  piekne kwiaty a Slonce budzi sie coraz wczesniej, aby
       jeszcze  pozniej nas opuscic,  zostawiajac w mroku nocy. Jest to
       niewatpliwie  czas  wspanialy dla wszystkich kochajacych nature,
       jednak bardzo ciezki dla leni i obibokow!

          Trzeba Ci bowiem  drogi Czytelniku wiedziec, ze wiosna to tez
       idealny  moment na  zrobienie  porzadkow po ciagnacej sie zimie.
       Jak  mawiala babcia, Petunia Moorbelle,  - "Kto rano wstaje, ten
       szybciej  zje  sniadanie". Czym  predzej bierzmy  sie  zatem  do
       dziela. Na Twoje rece  drogi  Czytelniku  skladam  ten  poradnik,
       ktory w zasadzie jest zbiorem  porad typu "od czego zaczac, zeby
       nie  stracic  glowy". Niniejszy  tekst  podzielony jest  na  dwa
       glowne rozdzialy a w kazdym z nich znajdziesz kilka  uwag, na co
       warto  zwrocic  uwage i jak sobie z tym poradzic.  Aby zatem nie
       przedluzac zbytnio - zaczynajmy. 
 
       ROZDZIAL I - Wnetrze
 
       1. Wietrzenie - Jezeli  wiosna  juz  do  nas  zawitala  to warto 
      wpuscic ja do srodka! Otworzmy drzwi i okna. Cieszmy sie  swiezym 
      powietrzem w swoim mieszkaniu.
 
      2. Sprawdzenie  przyborow i narzedzi - skoro juz zabieramy sie za
      gruntowne  porzadki  to  musimy wiedziec  co  mamy do  dyspozycji.
      Na pewno  potrzebne beda - szmatki,  wiaderko  z woda oraz cos co
      nada sie do naoliwienia skrzypiacych po zimie drzwi.

      3. Umycie okien - Zaraz po wietrzeniu jest to czynnosc obowiazkowa.
      A skoro mamy juz szmatke i wiaderko to zrobmy z nich uzytek. Mycie
      szyb sprawi, ze  w  pomieszczeniu bedzie jasniej i o  wiele  milej.

      4. Przetarcie  kurzy - Teraz  gdy juz  wpuscilismy troche Slonca do
      wnetrza naszego  domu mozemy lepiej  widziec kurze, ktore mogly byc
      niewidoczne  zima, kiedy dni sa krotsze a swiatla jest tez mniej.

      5. Sprawdzenie spizarni - Halflinskie smajale czesto zamieszkiwane
      sa  przez bardzo liczne rodziny. Dlatego tez kontrolowanie naszych 
      spizarni jest w naszych rodzinach tak bardzo waznym rytualem. Warto
      tutaj tez  wspomniec, ze co bardziej gorliwi  mieszkancy, potrafia
      sprawdzac  swoje  spizarnie nawet kilka razy  dziennie, skwapliwie
      liczac znajdujace sie tam przysmaki, konfitury czy tez sery.

      6. Dekoracje - Tutaj  wlasciwie panuje pelna dowolnosc. Nie sposob
      jednak tego elementu pominac. W zaleznosci od tego co lubimy mozna
      skorzystac z roznych mozliwosci. W  smajalach halflinskich wiosna,
      w oknach i na  stolach zobaczyc  mozna wazony ze swiezymi kwiatami. 
      Kroluja wiec u nas przebisniegi, pierwiosnki, zonkile czy tulipany.
      W kuchni  natomiast  czesto  trafic mozna na  wysiane w doniczkach
      kielki pszenicy  oraz rzezuche. Wyglada  pieknie oraz moze  sluzyc
      jako dodatek do potraw! 

       ROZDZIAL II - Zewnetrze i Ogrod

      1. Sprawdzenie przyborow i narzedzi - Przede  wszystkim, wszelkie
      prace  dotyczace  domu i ogrodu nalezy  rozpoczac od  sprawdzenia 
      ilosci oraz stanu narzedzi, ktorymi dysponujemy. Moga przydac sie
      gwozdzie i mlotek, aby zamocowac obluzowana deske. Grabki i motyka
      beda  z  kolei  wskazane  do  prac  typowo  ogrodowych. Warto tez
      sprawdzic  czy  przypadkiem nie zostalo troche  farby po ostatnim 
      malowaniu drzwi  czy scian.  Moze  sie  przydac  przy odswiezaniu
      ich koloru. Obowiazkowo pamietac trzeba takze o naoliwieniu bramy
      wejsciowej. Nic tak nie odstrasza gosci jak skrzypiaca bramka!

      2. Zagrabienie lisci i uprzatniecie  sciezek - Koniecznie  nalezy 
      zajac sie porzadkowaniem zarowno podejscia do domu, jak i sciezek 
      w naszym  ogrodzie. Dzieki  temu  dom  bedzie wygladal schludniej 
      a po naszej posesji latwiej sie bedzie poruszac!

      3. Przycinanie  przydomowych  drzewek i krzewow - Kazdy  halfling 
      kocha przyrode. Dlatego tez przy naszych  smajalach bardzo czesto
      spotkac  mozna drzewa oraz ozdobne krzewy. Na wiosne, rosliny  te
      wymagaja  jednak troski. Zarowno drzewa jak i krzewy nalezy zatem
      przyciac, po pierwsze dla ich dobra oraz aby pokazac, ze tutejszy 
      gospodarz dba o swoj ogrod i dom!

      4. Ogrodek ziolowy - Bardzo waznym  miejscem w  ogrodku halflinga
      jest jego  ogrodek  ziolowy. Stanowi  on  po pierwsze - doskonala
      ozdobe, a po drugie - swoisty magazynek  podstawowych ziol, ktore
      mozna zastosowac przede  wszystkim w kuchni, ale takze w sytuacji
      wystapienia  na  ten  przyklad  bolu  brzucha,  ktory  niechybnie 
      minie po zastosowaniu ogrodowej miety.

      5. Dekoracje - Jako  dekoracja  smajala,  halflingom  z  Krainy
      Zgromadzenia sluza ich  piekne i zadbane ogrody. Na wiosne jednak 
      warto  pomyslec o odmalowaniu   wyblaklych byc  moze nieco  scian
      oraz  drzwi  wejsciowych. Warto  takze  zasadzic  w  przydomowych
      doniczkach  swoje ulubione kwiaty, aby nadac domowi kolorytu oraz
      zycia.
 
      6. Przeliczanie  opalu  -  Warto  jeszcze  wiosna  pamietac, aby
      podliczyc pozostaly po zimie opal. Po pieknej i cieplej pogodzie
      niechybnie  nadejdzie  znow  zimno  i  mrozy. Porzadny i zaradny
      gospodarz dba o to, aby niczego mu w czasie zimy nigdy nie braklo.
      Warto przygotowac sie wiec juz teraz.  

      Wiosna  to jedna z  najpiekniejszych por roku. Zadbajmy zatem,
      aby nasze domostwa byly  rownie piekne  jak budzaca sie do zycia
      Natura. Mam  nadzieje, ze powyzsze wskazowki pomoga kazdemu, kto
      je czyta, przeprowadzic  wiosenne porzadki w sposob  przemyslany
      oraz z jak najlepszym skutkiem. 

                                      * * *

           Specjalnie dla Periodicusa doradzal Myrdred Moorbelle, 
            ze Zgromadzenia Halflinskiego, pielegnujacy tradycje 
             domatorskie gospodarz i piewca Krainy Zgromadzenia.

.  ,_,                                                                   ,_,  .
. (o,o)             Porady naszych ekspertow sa ich autorstwa.          (o,o) .
|./)_)         Redakcja nie ponosi odpowiedzialnosci za ich tresc.       (_(\.|
|  " "                                                                   " "  |
o-----------------------------------------------------------------------------o