Periodicus numer 16

Wywiad z rada LE, Zerrikania ujarzmiona

o-----------------------------------------------------------------------------o
|                         Data wydania: dwudziesty dziewiaty dzien pory Yule  |
|                                                                             |
|                                                                             |
|                                    /)_(\                                    |
|                             ______( 0 0 )______                             |
|                            /_/_/_/\` ' `/\_\_\_\                            |
|                                    )'_'(                                    |
|                               ____.""_"".____                               |
|                             P E R I O D I C U S                             |
|                                                                             |
.                                                                             .
.                                                                             .
     Periodicus rozwijal sie z predkoscia dobrze dzialajacego gnomiometra!
         Regularne artykuly, stale rubryki, z kazda chwila przybywajacych
        czytelnikow... Zdawalo sie, ze nic nie jest w stanie powstrzymac
           go na drodze do sukcesu. Jednak nawet najlepszy mechanizm
             nie moze wytrzymac zbyt duzego tempa i powoli zaczyna
         sie rozsypywac. Poki co jednak, pietnasty numer ukazal sie bez
                               zadnych problemow.
                                        
                                                  note ku pamieci zlozyl
                                       Hiir, Redaktor Naczelny Periodicusa
                                        
     W tym numerze:
     * Wywiad z Rada Lesnych Elfow..........................strona 1
     * Mapy Swiata - Jaskinie redcapow......................strona 2
     * Zerrikania ujarzmiona................................strona 3
     * Poczty sa zle!.......................................strona 4
     * Kopalnia tileanska (II)..............................strona 5
     * Magia perfum (III)...................................strona 6
.                                                                             .
.                                                                             .
|                                                                             |
|                                                                             |
o-----------------------------------------------------------------------------o

 
Zatytulowano: Wywiad z Rada Lesnych Elfow   

    __      _______.___.__      __.___   _____  ________
   /  \    /  \__  |   /  \    /  \   | /  _  \ \______ \
   \   \/\/   //   |   \   \/\/   /   |/  /_\  \ |    |  \
    \        / \____   |\        /|   /    |    \|    `   \
     \__/\  /  / ______| \__/\  / |___\____|__  /_______  /
          \/   \/             \/              \/        \/
                                         z
                 _ _ _     _          _     __       _       _ _   _
       /\ /\__ _| | (_)___| |_ ___   (_)   / /  __ _| | __ _(_) |_| |__
      / //_/ _` | | | / __| __/ _ \  | |  / /  / _` | |/ _` | | __| '_ \
     / __ \ (_| | | | \__ \ || (_) | | | / /__| (_| | | (_| | | |_| | | |
     \/  \/\__,_|_|_|_|___/\__\___/  |_| \____/\__,_|_|\__,_|_|\__|_| |_|

             Starszymi Rady Lesnych Elfow



                    Obie tajemnicze niczym  mglisty  poranek
                    nad polanami Loren,   skryte  jak  lesne
                    zrodelka, ulotne  jak  zwodnicze  ogniki
                    na  bagnach  i  rownie  niebezpieczne  w
                    swej zagadkowosci.   Obie  uwodzicielsko
                    piekne, w zylach obu  plynie  szlachetna
                    krew Rodow Gor Sinych. Obie,   choc  tak
                    malo zwiazane z Loren,  znalazly  w  nim
                    czesc siebie.  Obie  historie  z  pozoru
                    podobne,   ale  kazda  z  nich  na  swoj
                    sposob  inna.   Kallisto   i    Lalaith,
                    Starsze    Rady    Lesnych        Elfow!

                    Wywiad  przeprowadzil  Hiir,  zauroczony
                    czarem lasu, oczarowany urokiem Radnych.

                    Redakcja: Co  spowodowalo, ze przeniosly
                    sie Radne do Loren? Klopoty w rodzinnych
                    stronach? Jakies inne powody?
                    Kallisto: Trudno rzec. Kazdy, kto pojawi
                    sie  miedzy  Drzewami, odczuwa  potrzebe
                    zostania z nimi. Moze nie kazdy tak samo
                    silna,  ale  bez roznicy, elf czy elfka,
                    wiez  z Lasem  jest naturalna  i  ciezko
                    okreslic to konkretnie. Wszyscy znajduja
                    tu cos, co ich przyciaga.

                    Redakcja: Jak  wygladaly  poczatki?  Jak
                    mniemam, nie bylo latwo odnalezc  sie  w
                    nowej  spolecznosci.   Co  bylo   glowna
                    przeszkoda?
                    Lalaith: Bariera  jezykowa.   I  mnogosc
                    Drzew.  Wbrew  pozorom,   nie  stanowimy
                    jednolitej spolecznosci.
                    Kallisto: Nazywamy sie wzajemnie  Bracmi
                    i Siostrami, ale trzeba pamietac, ze  tu
                    tez docieraja nieporozumienia.   Mozaika
                    szczepow,      zaleznosci,       bogatej
                    kultury... Trudno  bylo  sie  w  tym  na
                    poczatku odnalezc.  W  zasadzie  dopiero
                    po  wyborze  na  Starsza   Rady    wielu
                    przekonalo sie do kazdej z nas.

                    Redakcja: Co zatem spowodowalo, ze obce,
                    pochodzace  z  calkiem  innego    swiata
                    elfki zostaly wybrane na to  stanowisko?
                    Jakies  zaslugi  dla  Lasu?    Rekordowa
                    liczba ustrzelonych ogrow?
                    Kallisto: Najtrudniej jest zostac  Radna
                    za pierwszym razem  -  trzeba  przekonac
                    do swoich pogladow reszte  spolecznosci.
                    Pozniej juz sie jest  postrzeganym  jako
                    czlonek rodziny.
                    Lalaith: Kallisto zostala wybrana  wsrod
                    glosow niezadowolenia. Uwazano, ze  jest
                    za  mloda   by  piastowac   ta  funkcje.
                    Niemniej przekonala wiekszosc do siebie,
                    czego dowod widzimy tu i teraz.
                    Kallisto: Jakby nie patrzec, nas obu  to
                    sie  tyczy  -  siostra  takze   wczesnie
                    zaczyna.

                    Redakcja: Co nalezy do obowiazkow Rady?
                    Lalaith: Naszym obowiazkiem jest  dbanie
                    o spokoj spolecznosci w czasach  pokoju.
                    Wbrew pozorom, to bardzo duzo.   Decyzje
                    wplywajace na polityke i nasza  sytuacje
                    podejmujemy  wlasnie  my.     Oczywiscie
                    glosy naszych Braci i Siostr sa dla  nas
                    wazne,   jednakze  oficjalnej    funkcji
                    doradcy nie ma. Jezeli trudno  nam  jest
                    podjac  jakas   decyzje,       oglaszamy
                    plebiscyt - wtedy wszyscy  moga  wyrazic
                    swoja opinie.  Nalezy  jednak  pamietac,
                    iz  Rada  jest po  to, by sluzyc Puszczy
                    i jej mieszkancom, a nie na odwrot.
                    Kallisto:   W   czasie  najtrudniejszych
                    niepokojow  wladze  przejmuje  krolewska
                    para, Ariel i Orion.

                    Redakcja: Z  pewnoscia   sa  tez  jakies
                    przywileje?
                    Kallisto: Mamy   na   wlasnac  przytulna
                    chatke.
                    Lalaith: Bardzo  przytulna.  Acz  zdarza
                    sie przysnac  miedzy pergaminami.  Wtedy
                    elf odkrywa,  ze biurko nie  jest dobrym
                    miejscem na drzemke.

                    Redakcja: Jak   prezentuje   sie  sprawa
                    Tancerzy Wojny?  Czy oni  tez  podlegaja
                    Radzie?
                    Kallisto:  Podlegaja  oni   bezposrednio
                    swojemu Mistrzowi. Nie ma potrzeby,   by
                    Rada  wplywala  na   czyny    Trupy    -
                    wywiazuja  sie  ze  swoich   obowiazkow,
                    ktore  sa zbiezne z naszymi.  Chociaz...
                    jesli w Radzie zasiadaja trzy elfki...

                    Redakcja: Czy ja dobrze slyszalem? Bylem
                    pewny, ze Radny Vaynel jest mezczyzna.
                    Lalaith: Jestem pelna uznania  -  mowia,
                    ze trudno  odroznic elfke od elfa.  Jeno
                    Vaynel nie jest juz Radnym.
                    Kallisto: Trzecim  radnym   jest   elfka
                    Talen. (smiech)

                    Redakcja:  Jak  wygladaja  rzady  trzech
                    kobiet?
                    Kallisto: Ostatnie, o  ile  mnie  pamiec
                    nie myli,   zle  sie  skonczyly.   Dawne
                    czasy  to  byly,   kiedy  jeszcze    nie
                    nosilam  swego fletu.  Od   tamtej  pory
                    w Radzie zasiada przynajmniej jeden elf.

                    Redakcja: Puscmy  wodze fantazji  -  jak
                    sobie Radne wyobrazaja  swiat pozbawiony
                    mezczyzn?
                    Lalaith: Mysle,  ze  mniej   wina  bysmy
                    produkowaly w winnicach.
                    Kallisto: Pamieta Pan jak  powiedzialam,
                    ze jest cos, co nas tu przyciaga?

                    Redakcja: Czyli malo oczekiwane.  A moze
                    w druga strone? Swiat bez kobiet?
                    Kallisto: Czy gosc nam grozil?
                    Lalaith: To jakby Slonca nas pozbawic!

                    Redakcja: Moze  zejdzmy  na ziemie.  Jak
                    wyglada proces przystapienia  do Rodziny
                    z Loren?
                    Lalaith: Trzeba  zauroczyc  soba  Radne.
                    Reszte my zrobimy.
                    Kallisto: Oficjalnie,  to  kandydat musi
                    skreslic podanie  i  zlozyc je na rekach
                    Yandela - honorowego czlonka Rady. Potem
                    juz tylko  przekonac  do  siebie  pieciu
                    pelnoprawnych obywateli Lasu . Na koniec
                    zostaje egzamin, na ktorym kandydat musi
                    popisac sie  znajomoscia naszej kultury,
                    swiata,  znajomoscia  biblioteki...  jak
                    rowniez   wieloma  innymi   przymiotami,
                    typowymi dla Elfa z Lasu Loren.
                    Lalaith: Musimy  zobaczyc  w  kandydacie
                    potencjal mlodego drzewa - drzewa, ktore
                    wyrosnie w cieniu innych i roztoczy  nad
                    Lasem opiekuncze skrzydla. Moze chcialby
                    sie Inzynier przylaczyc?

                    Redakcja: Czy ja wiem...  ze mnie to  by
                    najwyzej  drobny  krzaczek wyrosl.  Albo
                    jakas  trufla  podziemna. Tymczasem pare
                    pytan  jeszcze  zostalo   -   jak  Radne
                    ustosunkuja sie do rozwoju Nauki?
                    Kallisto: Blizej nam do magii niz nauki,
                    jednak sa dziedziny,  w ktorych jest ona
                    nam bardzo bliska.
                    Lalaith: Bez wielu z nich nasza  kultura
                    niesamowicie by zubozala.

                    Redakcja: A  gdyby  wprowadzic  technike
                    do Loren?  Kiedys   mialem  zaproponowac
                    sposob naklonienia elfa do uzycia windy.
                    Kallisto: Jakby prowadzila ona wprost do
                    ramion  przystojnego  elfa...  Malo  kto
                    jednak wie, ze wiele podziemnych tuneli,
                    ciagnacych sie z Loren na prawdopodobnie
                    caly  swiat,  posiada  wlasne,  magiczne
                    zabezpieczenia.  Takze  spokojnie,  mamy
                    swoje sposoby.

                    Redakcja: Kraza  plotki,   ze  ostatnimi
                    czasy  jednorozec  zostal  przez  dwojke
                    krasnali... skrzywdzony.
                    Kallisto: Jesli  tylko  dwoch  to  smiem
                    przypuszczac, ze bylo na odwrot.
                    Lalaith: Jednorozec posiada spory...
                    Kallisto: ...zasob mozliwosci.

                    Redakcja: Jednorozec   to   samiec   czy
                    samica? A moze parka jest?
                    Lalaith: Niektorzy mowia, ze samiec - to
                    by tlumaczylo, dlaczego tak chetnie
                    podchodzi do dziewic. Inni zas twierdza,
                    ze samica  -  jako istota doskonala oraz
                    nieskazitelnie czysta.  Jeszcze inni, iz
                    jest niczym bogowie,  o plci niemozliwej
                    do okreslenia.  Chociaz Inzynier  pewnie
                    nazwie to slimakiem.

                    Redakcja: Nie  chcialem   tego  na  glos
                    mowic. Motto zyciowe Radnych?
                    Lalaith: Mamy jakies motto? Przeciez nie
                    powiemy o...
                    Kallisto: Ciii!
                    Redakcja: Samiec twoj wrog?
                    Kallisto: Sliczna mamy noc...

                    Redakcja: No  skoro tak...  Ja  w  takim
                    razie dziekuje  za  wywiad,  to bylo juz
                    ostatnie pytanie!
                    Lalaith: Ae  mereth!  (to   chyba   bylo
                          pozdrowienie - przyp. red.)
> 
> 
Zatytulowano: Mapy Swiata - Jaskinie redcapow

      _  ____  ____  _  __ _  _      _  _____
     / |/  _ \/ ___\/ |/ // \/ \  /|/ \/  __/
     | || / \||    \|   / | || |\ ||| ||  \
  /\_| || |-||\___ ||   \ | || | \||| ||  /_
  \____/\_/ \|\____/\_|\_\\_/\_/  \|\_/\____\

       ____  _____ ____  ____ ____  ____  ____  _
      /  __\/  __//  _ \/   _X  _ \/  __\/  _ \/ \  /|
      |  \/||  \  | | \||  / | / \||  \/|| / \|| |  ||
      |    /|  /_ | |_/||  \_| |-|||  __/| \_/|| |/\||
      \_/\_\\____\\____/\____X_/ \|\_/   \____/\_/  \|


  ||\ ||                          Podnoze
  ||\\||                   o<===>  Krysztalowych
  || \\|                  /          Mgiel
  ||  \|                 o
                          \
   /||\                T-------T
  //||\\              /     \ /
 // || \\            /       A
    ||              /     X
    ||             /      |
    ||            T     o-o-X
    ||             \   /
                    B-o-o-o-X   X
                      |  \      |
                      o   o-o-o-o
                      |          \
                      o   o-o-S   o
                       \  |/       \
                        o>o X       o-X
                        |   |      /
                        X X-o     o
                             \    |       Podnoze
                              o-o-o-o<==>  Urwistego
                              |             Wzgorza
                              X


     ==========================LEGENDA==========================
     |                                                         |
     |  A - pionowy szyb wentylacyjny, mozna do niego wskoczyc |
     |  B - tu ladujemy, zeskoczywszy szybem                   |
     |  S - sarkofag z golemem                                 |
     |  T - waski tunel, nalezy sie przeciskac                 |
     |  X - zasypane odnogi korytarza, brak przejscia          |
     |  > - sciana pokryta runami (pulapka aktywowana bledna   |
     |                                intonacja runow!)        |
     |                                                         |
     ===========================================================
> 
Zatytulowano: Zerrikania ujarzmiona         

         _______                   __ __                 __
        |__     |.-----.----.----.|__|  |--.---.-.-----.|__|.---.-.
        |     __||  -__|   _|   _||  |    <|  _  |     ||  ||  _  |
        |_______||_____|__| |__|  |__|__|__|___._|__|__||__||___._|
                               Ujarzmiona
            T
######  ****S*********   Zgodnie z tytulem artykul ten  poswiecony jest dosyc #
#####  *****S**********   jalowej i niebezpiecznej krainie zwanej Zerrikania. #
####  ******S************   Coz jednak  moze interesowac  nas w  tym  niemile #
###  *******S*************   nastawionym do  wszelkich  podroznikow  terenie? #
###  *******S**************   Powodow wbrew pozorom jest wiele. Otoz  wszyscy #
##  ********S***************   spragnieni  przygod, znajda  ich az zbyt duzo, #
##  ********S***************  wystarczy wspomniec o beduinach  grasujacych na #
##  ********S**************  pustyni,  potworach  ukrywajacych   sie   posrod #
###  *******S*********X***  piaskow, czy jaskiniach tajemniczych potepiencow. #
####  *****S**XX***XXXXXXX  Osoby zainteresowane zas  zarobkiem moga  dorobic #
#####  ***SX***XXXXX******  sie wcale niemalych  sum na  sprzedazy  ekwipunku #
######  *SXXXXXX***XXX*****  pozostalego z  wyzej  wymienionych  potepiencow. #
####  **SXX***X***************  Warto tez  wspomniec, ze  jak  donosza  rozne #
##  ***oXX***XXXXX**  **X******X  *  zrodla w Val'kare  przebywa  poszukiwany #
#  XXXXXo*****X**X** **XX******X****  *  naciagacz,  niejaki   Pieter,  ktory #
  ****X**SSS***********X***XXX*XX********  *  jesli   wierzyc    informatorom #
 ****XX****XS******      **X****************  *  jest w posiadaniu sumy okolo #
***********X*S****          ******* ******XXX**  200 zlotych monet. Poza  tym #
********XXXXX*SSS  Val'kare   **XXX  ****XX*******  samo    miasto   Val'kare #
****XXXXX********S    S      ***X**  ***XX***** **  moze dostarczyc nam wielu #
 XXXX*****  ******S   S   X*****X************  niezapomnianych  przezyc,  jak #
  *******    ******SSS****Xo**XXXXX***********  chocby   masaz   czy   taniec #
#  **************XX***XX**oXX*****XX****  **  slawnej   tancerki  karczemnej. #
##  **************XXXXX*****X************ Pomijajac  juz  jednak  powody, dla #
#####  ***********X**X****** ******* ** ktorych     postanowimy     odwiedzic #
#########  *** **** *P*  ***  **  Zerrikanie, warto sie  skupic  na  tym  jak #
# poradzic sobie z trudami  podrozy.  Przede  wszystkim  potrzebny  jest  nam #
# kompas, ktory najlepiej zamowic u ktoregos z gnomich inzynierow, gdyz  taki #
# przedmiot posluzy nam na dlugo i nie zepsuje sie od razu. Oczywiscie sa tez #
# inne zrodla jak np. sklep w Gelibol czy w Val'kare jednak te  kompasy  maja #
# zdecydowanie mniejsza zywotnosc. Takie zaopatrzenie  jest  niezbedne,  gdyz #
# na pustyni niezwykle latwo stracic wyczucie kierunku co moze miec tragiczne #
# skutki. Do trudnosci jakie mozemy spotkac w Zerrikani naleza:               #
#                                                                             #
# 1. Grupy koczujacych beduinow, stanowia duze niebezpieczenstwo w  przypadku #
# wycienczenia, badz utraty wyczucia kierunku.                                #
# 2. Jaszczurki i weze, nie sa groznymi przeciwnikami ale sa  jadowite i  ich #
# trucizna  znacznie  zmniejsza  wytrzymalosc,  co  z  kolei  zwieksza  nasza #
# podatnosc na wycienczenie. Nie odnotowano ofiar smiertelnych.               #
# 3. Sepy i hieny tylko  czekaja na  wycienczona ofiare  by  ja  zaatakowac i #
# zjesc.                                                                      #
# 4. Potwor piaskowy jest niezwykle niebezpiecznym  przeciwnikiem  nawet  dla #
# doswiadczonych podroznikow, gdyz potrafi nas  unieruchomic  uniemozliwiajac #
# ucieczke, wedlug informatorow istnieje sposob by wyrwac noge z uwiezi  tego #
# osobnika, jednak osobiscie nie udalo mi sie tego sprawdzic, zawsze  wolalem #
# unikac z nim starcia. Na szczescie spotkac go mozna stosunkowo rzadko.      #
#                                                                             #
# Droga z obozu do miasta Val'kare jest oznaczona na mapie  litera S i  tutaj #
# trzeba wspomniec ze prowadzi ona poprzez most zarzucony nad rozpadlina, ten #
# z kolei jest oznaczony  literami o (oba jego krance).  Taka  trasa  pozwala #
# uniknac wspinaczki jednak  jest nieco dluzsza. W czasie podrozy 'sprawdzamy #
# kierunek' uzywajac  kompasu by odzyskac  wyczucie kierunku. W razie  awarii #
# wynalazku trzeba  zachowac  spokoj i  wykorzystac  zasade, ze  zawsze  przy #
# wschodzie i  zachodzie  slonca  odzyskamy na  chwile orientacje w  terenie. #
# Gdy  tak  bedziemy  postepowac   powinnismy  z  mniejszymi   lub  wiekszymi #
# trudnosciami  dotrzec do  wielkiego miasta  Val'kare.  Stad  wystarczy  sie #
# kierowac  na  poludnie  do  rozpadliny  by dotrzec do  tajemniczych  jaskin #
# potepiencow (na  mapie  literka P), warto  sie  jednak zaopatrzyc w  jakies #
# zrodlo  swiatla  bo  w  srodku  panuja  calkowite ciemnosci  a  stwory  tam #
# obecne zdaja sie tym zupelnie nie przejmowac i calkiem skutecznie  prowadza #
# walke. Zycze milego zwiedzania.                                             #
#                                                                             #
#                                               Samoff Iwanowicz  Miroslawow  #
#                                                                             #
##(W razie klopotow z otwarciem bramy wrzasnac w okienko)######################
> 
> 
Zatytulowano: Poczty sa zle!                

    _____ _____ _____ _____ ______ __  __   _____ _____
   | __  |     |     |_    |_   __|  ||  | |  ___|     |
   | ____|  -  |  |__|/   /  |  |  \    /  |___  |  -  |
   |_|   |_____|_____|_____| |__|   |__|   |_____|__|__|
    _______    _____   __  __
   | __  / |__| ___ |  \ \/ /
   |/ / /| | /| |__\|   \  /
     / / |  / |  __/     \/
    / /__/||__/||__/|    __
   /______|____|____|    \/

     'Od   lat   niemal  na  kazdym  kroku  nam  towarzysza.
  Cisi,  niepozorni,  prawie  niewidoczni  -  a juz na pewno
  niezauwazani.    Skrupulatnie    swa    prace    wykonuja,
  przewaznie   milczac,  obserwujac  swiat  zza  drewnianych
  lad.   Nie   sa   jednak   odizolowani  od  swiata.  Wrecz
  przeciwnie.  Sa  jego  nieodlaczna  i  niezbedna  czescia,
  bez  ktorej  dojsc  mogloby  do katastrofy niejednej. Zyja
  wsrod  nas,  w  Ishtar  i  Imperium,  mozna powiedziec, iz
  "sluza"  nam  wszystkim.  A  czy  wiesz, Drogi Czytelniku,
  co  jest  w  tym  wszystkim  rzecza  najwazniejsza?  Na co
  powinno  sie  natychmiast  zwrocic  uwage? Otoz, niestety,
  faktem   jest,  ze  Oni  wszyscy...  maja  nas  serdecznie
  dosyc!

     Mowa  tu  o  Pracownikach  Poczty. Tak, o nich wlasnie.
  Niewielu   zastanawia   sie  nad  tym,  jak  ogromna  role
  pelnia.  A  przeciez,  prawda  ta jest niezaprzeczalna. Od
  poprawnej  pracy  Poczt  zalezy  tak  wiele  w  czasach, w
  ktorych  przyszlo  nam  bytowac. Poczynajac na organizacji
  niewielkich   spotkan   towarzyskich,   barwiacych   nasze
  krotkie  zycie.  Wspominajac  o  transakcjach, waznych dla
  calych   Gildii  nawet,  ktorych  warunki  niezawsze  moga
  osobiscie  byc  omawiane.  Poprzez  milosc, ktora jednym z
  najwiekszych  skarbow  swiata sie wydaje i sensem jest dla
  wielu  -  bez  wgledu  na plec, wiek, zawod, czy tez rase.
  Ilez  rozlaczonych  par,  nie  bedacych  w  stanie zyc bez
  siebie,  jest  w  kontakcie  tylko  dzieki slowu pisanemu!

  Nie  mowiac  juz  nawet  o  tym, jak wielka utrata dla nas
  wszystkich  byloby  wyzbycie  sie  mozliwosci  prenumeraty
  "Periodicusa",  wspanialego,  a  niejednokrotnie jedynego,
  prawdziwego Zrodla Wiedzy.
  
     Powodow,  dla  ktorych  Poczty  pelnia  tak wielka role
  dla  swiata,  jest  tak wiele, ze moznaby mnostwo ksiag na
  ten  temat  stworzyc,  a  i  wtedy wszytkich istotnych nie
  uwzglednic.    Nietrudno   wiec   wyobrazic   sobie,   jak
  potworna  bylaby  utrata  poczty...  A  coz mogloby takowa
  spowodowac?   Otoz,  to  juz  teraz  wszechobecnym  jest i
  coraz  bardziej  prowadzacym  ku  upadkowi  -  to my sami.
  Jakimze   cudem?   Postawmy   sie  na  miejscu  Pracownika
  jednej  z  Poczt - chociazby jednej z glownych miast, choc
  niekoniecznie.    Ukladamy   paczki,   listy,   sortujemy,
  przekazujemy  odpowiednim  gonca,  odnotowujemy wszytek...
  Cale  mnostwo  papierkowej,  odrobina  fizycznej, roboty a
  to  wszystko  na  zmiane  w  dzien,  to  raz  w  nocy, a i
  czasem  bez  przerwy,  gdy  jednemu z zastepcow zachorowac
  przyjdzie.  Ale  ciezko  by  bylo  uskarzac  sie  na  taki
  przebieg  sprawy,  wszak  na tym wlasnie polega owa praca,
  ktorej sie podejmuja. W czymze wiec tkwi problem?
  
     Halas.  To  jest  to,  co potrafimy wytwarzac najlepiej
  i  najbardziej  skutecznie.  Statystycznie  w ciagu jednej
  godziny  na  poczcie  drzwi  trzaskaja  ponad  setke razy.
  Pocztylioni,    a    wlasciwie   przewaznie   nawykli   do
  roznoszenia  paczek  oraz  listow  obywatele, sapia, tupia
  niecierpliwie  w  oczekiwaniu  na  przesylki  badz  tez po
  prostu   wbiegaja   i  wybiegaja,  maltretujac  nie  tylko
  posadzke  ale  i  uszy  pracownicze...  To  jeszcze nic. Z
  zeznan  Urzednikow  wynika,  ze  cale  setki osob dziennie
  bywaja  na  Poczcie w celach czysto towarzyskich! Nikt nie
  mialby   nic   przeciw,  gdybysmy  nie  mowili  tu  o  tak
  niebagatelnych   liczbach!   Przeciez   sa  to  tysiace, a
  nawet  i  miliony  wypowiedzianych (a i "wywrzeszczanych")
  slow  dziennie!  Ponadto,  chrzest  stali  przy  dobywaniu
  broni,  uzbrajaniu  sie  i  ubieraniu  w  najciezsze nawet
  zbroje...  No  i  na  dokladke  liczne  morderstwa,  ktore
  maja  miejsce  wlasnie  tam,  na  Pocztach  (kilkadziesiat
  tygodniowo).   To   wszystko   po  prostu  MASAKRUJE  uszy
  pracownikow.   Nie  wierzycie?  Nawet  nie  probujcie  ich
  pytac,    nie    maja   zwyczaju   skarzyc   sie   kazdemu
  przechodzacemu  -  z  reszta w takim wypadku mieliby takze
  niemale  problemy  z  gardlem. Mimo ich milczenia, problem
  nadal   istnieje.  Coraz  wiecej  z  nich  traci  prace, w
  coraz  wiekszym  tempie.  Przecie  nie  mozna  dopuscic do
  sytuacji,   w   ktorej   nie   doslysza,   o  jaka  paczke
  prosicie,   prawda?   Nikt  nie  chcialby  takze  dostawac
  listu   do  dostarczenia  w  miejsce  papieru,  na  ktorym
  takowy  moglby  napisac.  A  na gluchote nie ma lekarstwa.
  Wyobrazcie  sobie:  niektorzy  nigdy juz nie uslysza glosu
  swych  kompanow,  spiewu  przy  piwie,  swiergotu  ptakow,
  muzyki...   Niczego!   A  z  drugiej  strony,  czasem  tak
  chetnie  zatkaliby  juz  sobie uszy. Ilez mozna mimowolnie
  sluchac  rozmow,  wrzaskow,  szeptow, jekow... To z czasem
  moze    stawac   sie   nawet   powodem   chorob   na   tle
  psychicznym! Toz to wlasciwie zbrodnia jest!
  
     No  tak,  ale  prosby  swoja droga, a grozby druga. Coz
  moze   nam   grozic,   jezeli   nie   zaprzestaniemy   tej
  dzalalnosci szkaradnej? O dziwo, calkiem sporo:

  -->  Rozprawy  sadowe,  a  co za tym idzie - wysokiej wagi
  odszkodowania,  za  nastawanie  na zdrowie poszkodowanych,
  a niewinnych przeciez.
  -->  Pracownicy  zazadaja  wyzszych  plac  -  coz  nas  to
  obchodzi?    Ano,    powinno,   gdyz   to   prawdopodobnie
  spowoduje  skrocenie  czasu  pracy  na Pocztach, wiec beda
  na przyklad zamykane na noce, a moze i czesc dnia
  -->   a   to   juz   moze   znacznie  wplynac  na  komfort
  komunikacji.
  -->   Pracownicy,   zapobiegajac  ogluszeniu,  beda  nosic
  ochronne   zwoje   waty   w  uszach,  a  nam  bedzie  dane
  wypisywac   polecenia  na  odpowiednich  formularzach  - a
  wzrost  biurokracji  nigdy  nie  wyszedl  nikomu na dobre.
  Niedlugo  potem  doczekamy  sie kolejek, a bogowie wiedza,
  czego jeszcze...
  -->  Poczty  nie  beda  juz funkcjonowac poprawnie, zaczna
  bankrutowac   jedna  po  drugiej...  A  w  koncu  znikna z
  naszego zycia! I co wtedy...?!

     Winnismy   zaczac   zapobiegac   tej   katastrofie  juz
  teraz.  Cel  naszych  dzialan  jest jasny: nie tloczmy sie
  na  pocztach,  nie  spedzajmy  tam  naszego wolnego czasu,
  nie  zawierajmy  tam  nowych znajomosci, nie uprawiajmy...
  Dobra,  nie  robmy  tam nic, czego nie mozemy robic gdzies
  indziej!    Trzaskajacym    drzwiom    pomoga    sprezyny,
  nieskomplikowane     urzadzonka    spowalniajace    ruch i
  specjalne  uszczelki  -  ale  na  nas  nie ma rady. Musimy
  sami   cos  poczac.  A  i  nie  jest  to  takie  trudne...
  Karczmy  juz  od  dawna  nie  narzekaja na przeludnienie -
  raczej  na  opustoszenie.  Wiekszosc zajazdow juz nie wie,
  jak   ma   zachecac  klientow  do  odwiedzin.  A  przeciez
  jadlodajnie    i    inne   lokale   sa   na   tyle   gesto
  rozmieszczone,   ze   nie  musimy  wcale  wielkich  wypraw
  organizowac,  by  przeniesc  spotkanie  z poczty do milego
  stolika!  Nawet  gdyby  gdzies  braklo  takich  miejsc, to
  gdy   bedzie  popyt  -  pojawia  sie  niemal  natychmiast!
  Zwazmy  wiec  na  nasza gospodarke i na potrzeby Poczt - a
  zarowno  nam,  jak  i  wszystkim  innym  bedzie  zylo  sie
  znacznie lepiej!'
  
    Bywajcie w (s)pokoju!

                         ____
                        / ___/  _  _  ___  _  _  _  __  __
                       | |__ | | \| |/ _ \| \/ || |/ / /_ \
                        \____/ ||\__|\___/|_\/_||_|\_\/_|__\
> 
Zatytulowano: Kopalnia tileanska (II)       

/================================================================\
|                                     _                          |
|         | | _ __  __   __ _ _   __ (_) __ _                    |
|         | '/// |\| _`)/ _` | | |  \| |/ _` |                   |
|         |_|\_\__/||   \__,_|__-|_|_|_|\__,_|                   |
|                  ||                                            |
|               __   _                                           |
|              | _| (_) _    __  __ _ __   __ | | _ __ _         |
|              | |_ | || | / -_)/ _` |  \ / _\| '/// _` |        |
|              |___||_||__-\___|\__,_|_|_|\-_/|_|\_\__,_|        |
|                                                                |
|   K I L K A   G O R N I C Z Y C H   L I C Z B , F A K T O W,   |
|         O P O W I E S C I    O R A Z    K A W A L E K          |
|       M A P Y   W   O D C I N K A C H   -  C Z E S C  II.      |
|                                                                |
|   = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =    |
|                                                                |
|           W poprzednim  numerze Periodyka pisalem o roznych    |
|   gorniczych  legendach  ale i o kilku  faktach  z kopalnia    |
|   zwiazanych.  Teraz zas,  chcialbym  zaprezentowac  dalsze    |
|   owoce moich  obserwacji poczynionych w osadzie,  obiecane    |
|   w pierwszej czesci artykulu. Kolejne historie i mape.        |
|                                                                |
|           Bogactwa.  Odkopywanie utraconego  przez kompanow    |
|   ekwipunku.  Opowiesci wszelakie.  Nie tylko  to mi  glowe    |
|   zaprzatalo.  Wychodzac z kopalni  by odpoczac, co raz nad    |
|   pobliskim jeziorkiem siadalem by w spokoju naszkicowac te    |
|   fragmenty  korytarzy kopalni,  ktorem juz przekopal.  Tak    |
|   powstala mapa kopalni.  Sa na niej pozaznaczane wszystkie    |
|   te miejsca, do ktorych mozliwym jest sie dokopac.  Oprocz    |
|   tego, zbieralem informacje od innych gornikow. Gdyz nawet    |
|   gdy kto  sam nie  szkicuje,  to jesli kopie dlugo, bedzie    |
|   mial w glowie wlasny  zarys ksztaltu mozliwych korytarzy.    |
|   Tako wyraznie zaznaczylem  te miejsca, do ktorych sie sam    |
|   dokopalem,  i te, o ktorych  jeno z opowiesci wiem.  Choc    |
|   zaznaczyc  trza,  ze tym  razem  opowiesci  te  wielce sa    |
|   prawdopodobne.  I wiele zaslyszanych wczesniej informacji    |
|   udalo mi sie zweryfikowac i potwierdzic.  Tak na przyklad    |
|   jeden  kuzyn  mowi mi,  gdzie moze  byc  kolejne  zejscie    |
|   na drugi  poziom  kopalni,  ja kopie i faktycznie - jest.    |
|   Sa tez jednak miejsca, do ktorych dostac sie nie zdolalem    |
|   mimo staran.  Gora ma zawsze przewage,  i ilez  bym trudu    |
|   nie wlozyl,  pewnych tajemnic nie zdradzi.  Tak tez wiele    |
|   razy bywalo,  ze drazylem ten sam  fragment po kilka razy    |
|   by  sprawdzic  co tez  znajduje  sie dalej w glab ziemii.    |
|   Lecz ten  kazdorazowo z uporem sie zasypywal.  Mapa  wiec    |
|   kompletna nie jest.  Lecz i tak bardziej szczegolowa, niz    |
|   te,  ktorem do tej pory widzial.  Tako decyduje sie tutaj    |
|   opublikowac ten fragment, ktorym dysponuje.                  |
|                                                                |
|   KOPALNIA TILEANSKA.                                          |
|                                                                |
|   LEGENDA:                                                     |
|   A/a, B/b, C/c, D/d - przejscia pomiedzy poziomami kopalni.   |
|             (zejscie na drugi / wyjscie na pierwszy poziom).   |
|   x - Skaly, ktore zbyt twarde, by moc je przekopac.           |
|   o - Miejsca, do ktorych da sie korytarz przekopac.           |
|   0 - Miejsca, o ktorych wiem z opowiesci,  ze mozliwym jest   |
|       przekopac do nich korytarz, lecz nie potwierdzone.       |
|   ? - Czesci kopalni nie zbadane.                              |
|                                                                |
|   POZIOM I:                                                    |
|                                                                |
|                            ? ? ?                               |
|                          ? ? 0 ? ?                             |
|                          ? 0 0 0 ?                             |
|                          ? ? ? 0 ?                             |
|                          ? ? ? 0 ? ? ?                         |
|                      x x x o o 0 0 0 ?                         |
|                      x 0 o D o 0 0 ? ?                         |
|                      x o o o o o 0 ? ? ?                       |
|                      x x o o o o 0 ? 0 ?                       |
|                        x o o o o 0 ? 0 ? ? ?                   |
|                        x o o o o 0 ? 0 ? C ?                   |
|                        x o o B x o o o o ? ?                   |
|                      x x o o o o o o o o ?                     |
|                      x o A o o o o o x x x                     |
|                      x x x o o o o x x                         |
|                          x x o o o x                           |
|                            x x o x x                           |
|                              x_|_x                             |
|                              osada                             |
|                                                                |
|                                                                |
|   POZIOM II:                                                   |
|                                                                |
|                  ? ? ?                                         |
|                  ? 0 ?                                         |
|              ? ? ? 0 ? ? ?                                     |
|              x o o o 0 0 ?                                     |
|              x d o o ? 0 ? ?                                   |
|            x x o o o o x 0 ?                                   |
|            x o o o x o o ? ? ?                                 |
|            x x o o o o o 0 0 ? ?                               |
|              x o o o o ? ? ? c ?                               |
|            x x o b x o o ? o ? ?                               |
|            x o o o o o x o x x                                 |
|            x a o o o x o x x                                   |
|            x x o o o o x x                                     |
|              x x x x x x                                       |
|                                                                |
|            Jako widac,  spore rejony  kopalni  sa ciagle nie   |
|   zbadane. Szczegolnie jej polnocne i wschodnie czesci. Lecz   |
|   mimo to,  udalo mi sie  znalezc cztery  przejscia pomiedzy   |
|   pierwszym i drugim poziomem kopalni. Wiem, ze sprawdzonych   |
|   zrodel, ze istnieja jeszcze dwa kolejne.  Ale jako, ze sam   |
|   tego nie potwierdzilem, to tez ich nie zaznaczam na mapie.   |
|   Napisze jeno, ze sa one w miejscu, o ktorym slyszalem, ale   |
|   sam sie tam nie dokopalem,  wiec na mapie beda sie miescic   |
|   mogly w miejscach oznaczonych "0".                           |
|                                                                |
|           Moge jeno snuc domysly,  jak daleko na wschod oraz   |
|   polnoc  kopalnia  sie ciagnie.  Szacuje  jednak, ze to, co   |
|   powyzej narysowane  bedzie stanowilo ze 2/3 jej wielkosci.   |
|   Gwarantuje,  ze to,  co zaznaczone jako miejsce,  w ktorym   |
|   bylem, jako skala nie do przekopania, lub przejscie miedzy   |
|   poziomami - ze te sa tam, gdziem zaznaczyl.                  |
|                                                                |
|           Poszukiwania  przejsc oraz cala  mapa sa  tu tylko   |
|   efektem  moich prob,  na potwierdzenie  jednej  z  legend.   |
|   Wedle starych przekazow,  gdzies w kopalni jest zejscie na   |
|   trzeci jej poziom! Mozna uslyszec, ze wlasnie tam, gleboko   |
|   pod ziemia znalezc mozna zloza przebogate.  Zlota w ilosci   |
|   ogromnej oraz byc moze mithryl.  Ale tez wedle tej legendy   |
|   niebezpieczne  to bardzo,  gdyz  wielki  ciezar  skal  nad   |
|   sufitem sprawia, ze co raz korytarze sa tam zasypywane. Mi   |
|   jak widac nie udalo sie znalezc  tego mitycznego  zejscia,   |
|   co to jeszcze glebiej w ziemie prowadzi.  Ciagle pozostaja   |
|   jeno domysly,  opowiesci,  ale i ciagle  nim kopalnia cala   |
|   nie zbadana - nadzieje, ze gdzies tam takowe jest.           |
|                                                                |
|           Wedle jednych,  jest to  zwykly  otwor  na ksztalt   |
|   studni. Ciemny i gleboki. Inni twierdza, ze to portal pro-   |
|   wadzi w glab ziemi.  I to w dodatku portal, ktory blaskiem   |
|   sie mieni , wiec nie sposob go przeoczyc.  Tak powstal mit   |
|   o tym,  co w kopalni  niewiadome. Mit  zaczal zyc  wlasnym   |
|   zyciem.  Istnieje inna opowiesc o przejsciu,  moim zdaniem   |
|   powstala przez lata,  gdy przekazywana ustnie, co raz jaki   |
|   gornik co dodal od siebie, przekrecil lub zle uslyszal.      |
|                                                                |
|           Wedle niej,  gdzies  gleboko  pod ziemia,  swiatlo   |
|   bardzo jasne mozna ujrzec w ciemnosci korytarza. Blask ten   |
|   nie wiem czy  jest tym samym,  o ktorym  mowia gornicy gdy   |
|   spominaja o portalu. Byc moze to ten sam mit, lecz w innej   |
|   odmianie. Slyszalem historie,  iz kopiac gleboko,  zdazalo   |
|   sie,  iz jaki gornik gore  przekul na wylot.  Swiatlo owe,   |
|   zarowno moze pochodzic z portalu, ale sa i tacy, co powie-   |
|   dza, ze to swiatlo sloneczne. Wpadajace do kopalni.          |
|                                                                |
|           Tegom nawet nie probowal sie potwierdzac. Mit ten    |
|   mowi o slonecznej dolinie po drugiej stronie gory. Zyznej    |
|   i bogatej, z dala od wojen i zawieruch. Ma to byc miejsce    |
|   tak cudnej urody,  ze gornik,  ktory sie tam  dokopie ani    |
|   mysli wracac pod ziemie do ciezkiej pracy i starego zycia    |
|   pelnego znoju. Jak sie za nim korytarz zawali,  odcinajac    |
|   droge powrotna,  nie martwi sie tym, gdyz nigdy i niczego    |
|   w owym  miejscu ponoc nie brakuje.  A dolina owa otoczona    |
|   gorami tak wysokimi,  iz jedyny sposob, by sie tam dostac    |
|   to wlasnie gore na wylot przekopac.                          |
|                                                                |
|           Jesli to prawda, to i tak ktos kto tam dotarl nie    |
|   potwierdzi tej historii, bo po co mial by opuszczac takie    |
|   cudne miejsce. Ja jeno trzeciego poziomu stale poszukuje.    |
|   Z efektem rownie marnym.  Raz na przodku kopiac, pomiedzy    |
|   wstrzasami i skalami lecacymi zdawalo mi sie przez moment    |
|   nikly, ze faktycznie blyszczy cos przede mna.  Stalem jak    |
|   wryty wytezajac wzrok. Tak przez chwile pewna nim odlamki    |
|   ze scian mnie nie przywalily.  Czym co widzial,  tego nie    |
|   wiem.  Kompani,  ktorzy odkopali  mnie ledwo zywego i moj    |
|   ekwipunek, twierdza, ze nic tam nie bylo. Czarne sciany -    |
|   lita skala w kazda strone.  Ot zwykly przodek. Ja trzezwo    |
|   do takich opowiesci podchodze, to i upieral sie nie bede.    |
|   Moze to tylko efekt uderzenia skaly w glowe, bo helm caly    |
|   strzaskany obok lezal. Ale tak jak pisalem.  Nim do konca    |
|   kopalnia  nie zbadana,  poki jedna sciana  pozostanie nie    |
|   ruszona.  Do tego czasu pewnosci nigdy nie bedzie,  jakie    |
|   to tajemnice pod ziemia ukryte.                              |
|                                                                |
|           Ja w trudzie nie ustane nim do konca mapy nie na-    |
|   szkicuje. Legenda o tym trzecim poziomie zdaje mi sie byc    |
|   bardziej prawdopodobna i mozliwa do potwierdzenia jeszcze    |
|   za mojego zycia.  Wiec rychlo pod ziemie wroce, a o pracy    |
|   i jej efekcie z pewnoscia  gornikow zawiadomie.  Tako tez    |
|   licze,  ze brac gornicza jak znajdzie odpowiedz na ktoras    |
|   z podziemnych zagadek, to domysly rozwieje.                  |
|                                                                |
|           Pozostaje jeno  miec nadzieje,  ze czytajacych te    |
|   slowa  zaciekawily. Zyczyc,  by nagle zawaly ich omijaly.    |
|   I by dozlyli sedziwych lat, po tej, czy po tamtej stronie    |
|   gory.                                                        |
|                                                                |
|   = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =    |
|                               inzynier Zumberto von Habenix    |
|                   Kierownik Wydzialu Gorniczo - Maszynowego    |
|                           Stowarzyszenia Gnomich Wynalazcow    |
|                                                                |
\================================================================/
> 
> 
> 
Zatytulowano: Magia perfum (III)            

                  _____,         ___,
                 (-| | |        (- /
                  _| | |_,agia   ,/__,apachow
                 (

Witam w kolejnej czesc  cyklu,  ktory  trafniej bedzie nazwac "Magia
Zapachow". Wedle zapowiedzi - dzis  co nieco o Aromaterapii, lecz na
poczatek,  obiecana  poprzednim  razem  klasyfikacja  znanych perfum
trudno powiedziec ki demon ja wycial poprzednio.
W  kolejnym  numerze  ciag  dalszy  praktycznych  uwag  zwiazanych z
terapia zapachem.
Zycze  przyjemnej  lektury,  niech  zabierze  was  w  magiczny swiat
zapachow...

 __  _,
(-|_/
 _| \_,lasyfikacja perfum
(


|------------------------------------------------------------------|
| Kategoria  |              Opis             |      Przyklady      |
|------------|-------------------------------|---------------------|
|            | Najwieksza kategoria, obejmuje|* Kwiat paproci      |
| Kwiatowe   |zapachy pochodzienia kawiatowe-|* Morkie marzenie    |
|            |go, np:  jasmin,  roza, fiolek,|* Bezksiezycowa noc  |
|            |fiolek,ylang-ylang             |* Okruch lodu        |
|            |                               |* Sen nocy letniej   |
|            |                               |* Konwalia           |
|            |                               |* Lawenda            |
|            |                               |* Niezapominajka     |
|            |                               |* Roza               |
|            |                               |* Czar nocy          |
|            |                               |* Fiolkowa laka      |
|            |                               |* Kocham             |
|            |                               |* Ostatni walc       |
|            |                               |* Tchnienie  niewin- |
|            |                               |  nosci              |
|            |                               |* Wiosna             |
|            |                               |* Belleteyn          |
|            |                               |* Krolowa lodu       |
|            |                               |* Pani nocy          |
|------------|-------------------------------|---------------------|
| Orientalne | Ciezkie i odurzajace  zapachy,|* Dotyk pustyni      |
|            |tworzace egzotyczna  i zmyslowa|* Migdalowa noc      |
|            |atmosfere,   dzieki  domieszcze|* Mroki pustkowi     |
|            |aromatu przypraw, pizma, balsa-|* Czarna roza        |
|            |mow i zywic                    |* Gorzkie lzy        |
|            |                               |* Tygrysia lilia     |
|            |                               |* Zyje sie raz       |
|            |                               |* Karmel             |
|------------|-------------------------------|---------------------|
| Cytrusowe  | Kategoria ta  obejmuje  kompo-|* Krolowa serc       |
|            |zycje  zapachowe   ze  znacznym|* Sen nieskonczonosci|
|            |udzialem cytrusow              |* Morska poezja      |
|            |                               |* Cytrusowe lato     |
|            |                               |* Brzoskwinka        |
|------------|-------------------------------|---------------------|
| Waniliowe  | Jest to  odrebna  kategoria, w|* Rajski ogrod       |
|            |ktorej dominuje  intensywny za-|* Sen halflinga      |
|            |pach wanilii                   |* Waniliowy usmiech  |
|------------|-------------------------------|---------------------|
| Zielone    | W kompozycjach tej grupy domi-|* Las                |
|            |nuja zapachy  zielonych roslin,|* Lesne dzwonki      |
|            |takich jak sosna,jalowiec, tra-|* Rumianek           |
|            |wa, liscie i ziola             |* Epoka lodowa       |
|------------|-------------------------------|---------------------|

 ___,
(-|_\_,
 _|  )romaterapia
(

Aromaterapia jest  metoda  terapii  przy pomocy  naturalnych olejkow
eterycznych,  prowadzanych  do  organizmu  poprzez  drogi  oddechowe
(wachanie, wdychanie,  inhalacje)  i  przez skore (masaz, kapiel lub
kompres). Opiera sie  na zastosowaniu  leczniczych i terapeutycznych
wlasciwosci  roslin  z  wykorzystaniem  odpowiadajacych  im  olejkow
eterycznych.
Historia od czasow  najdawniejszych  wskazuje,  ze  elfy oraz ludzie
uzywali olejkow eterycznych  do  wielu  roznych celow, wsrod ktorych
dzialania terapeutyczne byly najwazniejsze.

Wszystkie olejki eteryczne  w  roznym stopniu dzialaja przeciwbakte-
ryjnie, odkazajaco,przeciwzapalnie a nawet przeciwwirusowo. Wlasciwe
zastosowanie olejkow aromaterapeutycznych pobudza uklad odpornoscio-
wy organizmu, zwieksza  odpornosc  na  zakazenia, poprawia krazenie,
dziala przeciwbolowo. Waznym  obszarem zastosowania olejkow eterycz-
nych jest oddzialywanie na psychike.

Olejki eteryczne wystepuja  we  wszystkich czesciach roslin (kwiaty,
liscie,  lodygi,  zywice,  nasiona  i  korzenie).  Niektore  rosliny
dostarczaja wiecej niz jednego  olejku, np. pomarancza zawiera jeden
olejek w skorce owocow,  drugi  w  lisciach,  a trzeci - w kwiatach.
Olejki bedace silnymi  koncentratami  pozyskuje sie z roznych czesci
roslin na trzy sposoby:
- poprzez destylacje parowa (najpopularniejsza metoda),
- ekstrakcje rozpuszczalnikami organicznymi,
- tloczenie (olejki cytrusowe).
Metoda pozyskiwania olejku  wplywa na wlasciwosci. I tak na przyklad
wysoka  temperatura  podczas   procesu   destylacji  jest  przyczyna
rozkladu niektorych substancji chemicznych,natomiast przy ekstrakcji
rozpuszczalnikami  minimalne  ilosci   rozpuszczalnika  pozostaja  w
olejku.

Olejki nalezy przechowywac zamkniete  w  chlodnym i ciemnym miejscu.
Odpowiednio  pakowane -  w szklane,  szczelne  buteleczki z ciemnego
szkla i przechowywane  w  optymalnej  temperaturze  (18 stopni) beda
sluzyly nam najdluzej.
Najszybciej ulegaja utlenianiu  olejki cytrusowe i dlatego ich okres
waznosci wynosi nie wiecej  niz  rok.  Najtrwalsze sa zywice, olejki
pozyskiwane z drewna(np. sandalowy)lub korzeni;mozna je przechowywac
do 3-4 lat. Okres waznosci  pozostalych  olejkow  wynosi srednio dwa
lata.

Kazdy kto rozpoczyna kuracje olejkami eterycznymi powinien pamietac,
ze w handlu dostepnych jest  niestety, mnostwo podrobek, ktore mozna
uzyc jedynie do perfumowania pomieszczen.
Do leczenia nadaja sie wylacznie  olejki czyste, z roslin, do uprawy
ktorych nie stosowano zadnych  sztusznych srodkow (zapytajcie dowol-
nego gnoma, a powie wam o co chodzi).  W  aromaterapii najwazniejszy
jest olejek, ktory leczonej osobie najprzyjemniej pachnie. Naturalne
olejki eteryczne,  z uwagi na wysokie  stezenie, uzywa sie niezwykle
oszczednie i z duzym respektem.Niektore bywaja zrace, silnie trujace
lub powoduja uczulenia.
Olejki stosuje sie generalnie do masazu, inhalacji aromoterapeutycz-
nych, kapieli i do oddzialywania  bezposrednio  na  skore (kompresy,
toniki lub dodawanie olejkow  do  kremow czy maseczek). Czesto wyko-
rzystywane sa mieszanki  olejkow,  jednak  specjalisci uwazaja, ze w
takiej mieszance nie powinno byc wiecej niz 5 olejkow.

Inhalacje aromaterapeutyczne - polegaja  na wdychaniu oparow olejkow
podgrzewanych w lampce  aromaterapeutycznej. Metoda ta jest zalecana
przy schorzeniach narzadow  wewnetrznych  i  przy  problemach natury
psychologicznej.
Kapiele aromaterapeutyczne - polegaja na cieplej kapieli z dodatkiem
olejku.
Masaz aromaterapeutyczny - polega na masowaniu calego ciala lub tych
jego czesci, w ktorych odczuwane  sa  dolegliwosci, wysokiej jakosci
oliwa roslinna z dodatkiem  olejkow  eterycznych. Masaz oddzialywuje
bezposrednio na skore, ale osoba wdycha przez caly czas takze opary,
dlatego mozna go stosowac  zarowno  przy  chorobach skory, chorobach
wewnetrznych i problemach psychologicznych.
Kompresy, oklady - stosuje sie przy wszelkich schorzeniach skornych.

 __   _,
(-|  |
  |__|_,wagi i przeciwwskazania

Osoby cierpiace na astme, jak i te majace kruche naczynia krwionosne
nie moga stosowac inhalacji
Z kazdym  olejkiem  trzeba  sie  blizej  zapoznac.  Specyfik leczacy
gardlo moze np.  niebezpiecznie  podwyzszyc  cisnienie, przyspieszyc
tetno, wywolac  silne  krwawienie...  Olejki  moga byc niebezpieczne
takze dla osob cierpiacych  na  epilepsje, choroby ukladu nerwowego,
alergie.
Osoby  ze  sklonnosciami  do  alergii  powinny  przed  zastosowaniem
olejkow wykonac test  alergiczny  -  rozpuszczonym w wodzie olejkiem
posmarowacc skore za uchem i odczekac 12 godzin.
Nie wolno z wlasnej inicjatywy stosowac olejkow doustnie.
Nalezy unikac dlugiego stosowania tego samego rodzaju olejku.
Stosowanie  olejkow   eterycznych  w  czasie  ciazy  i  przez  osoby
cierpiace  na  epilepsje  (padaczke)  powinno  byc  skonsultowane  z
medykiem lub aromatoterapeuta.
Kobiety  w  ciazy  nie  powinny   uzywac  olejkow:  arcydzieglowego,
tymiankowego, melisowego, miety pieprzowej, jalowcowego, cyprysowego
hyzopowego, lawendowego,majerankowego,rozanego, rumiankowego i kopru
wloskiego. Generalnie  przez  pierwsze  3 miesiace ciazy w ogole nie
nalezy uzywac olejkow.
Wszystkie olejki cytrusowe  podnosza  wrazliwosc na slonce i dlatego
po ich uzyciu przez 6 godzin powinno sie unikac kapieli slonecznych.
Najsilniej fototoksyczny jest  olejek bergamotowy, na drugim miejscu
pod wzgledem fototoksycznosci znajduje sie wyciskany na zimno olejek
limetkowy, potem olejek z pomaranczy  gorzkiej, a wreszcie cytrynowy
i grejpfrutowy.
Przed zastosowaniem na skore trzeba  wszystkie olejki rozcienczyc, z
wyjatkiem  lawendowego  i  z  drzewa   herbacianego,  ktorymi  mozna
bezposrednio smarowac np. brodawke czy wyprysk, jednak z zachowaniem
ostroznosci - jezeli piecze - rozcienczyc.  Najbardziej drazniaco na
skore wplywaja olejki:  z  angielskiego  ziela, cynamonowy, mietowy,
gozdzikowy, oregano i tymiankowy.
Nie wolno wykonywac masazu  aromatoterapeutycznego osobom ze stanami
zapalnymi, jak np. zylaki  podudzia lub zakrzepica, przy zakazeniu i
ranach skory, w przypadku chorob zakaznych, przy wysokiej temperatu-
rze ciala. Masaz jest niewskazany  dla  chorych na serce, nowotwory,
po niedawno przebytej  operacji  (jesli  macie watpliwosci o co moze
chodzic - dopytajcie najblizszego medyka).
Jesli mieszanina olejkow dostanie  nam sie do oczu, nalezy przemywac
je nie woda, a mlekiem (olejki rozpuszczaja sie w tluszczach).
Olejku geraniowego nie powinno  sie stosowac korzystajac z kolejnego
gnomiego wymyslu jak pastylki na unikanie ciazy, a tymiankowego przy
nadcisnieniu.
Dzieci nie moga  miec  dostepu  do  olejkow eterycznych. Niektore sa
zrace badz trujace (zwlaszcza nie rozcienczone).
Rozmaryn, szalwia  i  tymianek  nie  powinny  byc stosowane u osob z
wysokim cisnieniem tetniczym.
Wazne jest aby stosowanie  aromaterapii nie zastapilo porady medyka.
Odpowiedzialny aromatoterapeuta,  chcacy rzeczywiscie przyniesc ulge
choremu, bedzie wspolpracowl  z  medykiem. Nalezy takze pamietac, ze
nawet niewielka  ilosc  stosowanego  olejku  moze  po  pewnym czasie
skumulowac sie w organizmie do niebezpiecznego poziomu.

 ____,
(-|  \
 _|__/ekalog Aromaterapii
(

1. Korzystaj z dobrodziejstw aromaterapii i niezwyklych wlasciwosci
naturalnych olejkow  eterycznych dla zdrowia i przyjemnych wrazen.
2. Uzywaj tych olejkow  i  mieszanek  olejkow  eterycznych, ktorych
zapach  najbardziej  Ci  odpowiada.  Najwazniejsze  dla skutecznosci
leczenia jest indywidualne dobieranie esencji zapachowych.
3. Przygotowujac mieszanke nie mieszaj ze soba wiecej niz 5 olejkow
eterycznych. I tak kazdy  z  nich  zawiera  wielkie bogactwo cennych
skladnikow.
4. Nie stosuj wiekszych dawek  olejkow niz to wskazane: 5-10 kropli
w kominku  aromaterapeutycznym,  10-15  kropli  do  kapieli w balii,
15-30 kropli w 50 ml oleju roslinnego do masazu.
5. Nie stosuj olejkow eterycznych doustnie.
6. Nie stosuj nie rozcienczonych  olejkow bezposrednio na skore. Do
masazu rozpuszczaj je w tzw. nosniku,  ktorym powinien byc naturalny
olej roslinny.
7. Przed pierwszym zabiegiem aromaterapeutycznym wykonaj 12godzinny
test uczuleniowy. Krople olejku  lub  mieszanki rozpuscic w lyzeczce
oleju roslinnego i wetrzec w skore za uchem albo na mostku. Jezeli w
ciagu tego czasu  nie  pojawi  sie  czerwony  odczyn,  swedzenie lub
pieczenie, olejek mozesz stosowac.
8. Nie lacz kapieli  aromaterapeutycznych  z myciem ciala w plynach
pianotworczych. Zanurz  sie  w  cieplej  kapieli  przynajmniej na 15
minut i poddaj sie relaksowi.
9. Pamietaj  o  ogolnych  przeciwwskazaniach.  W  przypadku  ciazy,
uczulenia,  wieku  dzieciecego,   wystawiania   skory  na  promienie
sloneczne stosuj sie do zalecen aromaterapeuty.
10. Stosuj tylko  olejki  eteryczne  wysokiej jakosci, co do ktorych
masz pewnosc, iz sa w pelni naturalne.
11. Stosuj  olejki   eteryczne  z  przekonaniem  o  ich  leczniczych
wlasciwosciach czerpiac przyjemnosc z piekna ich zapachow.

Mam nadzieje,ze te wszystkie uwagi i przestrogi nie zniecheca was do
czerpania bezgranicznej  przyjemnosci jaka daja zapachy. W nastepnym
bowiem numerze przejdziemy do spraw duzo przyjemniejszych - a miano-
wicie co z czym i do czego zeby bylo nam dobrze.

Powodzenia w magicznym swiecie zapachow!

                           Odnalazla i przepisala dla Czytelnikow

                                                 Natt, Pani Nocy...