Jest w przyblizeniu piata nad ranem, przed wschodem slonca, czterdziesty czwarty dzien pory Saovine wedlug rachuby czasu Starszego Ludu.
Nagle powietrze przecina dzwiek mysliwskiego rogu, dudniacy echem po calej okolicy. Mimowolnie patrzysz w gore i dostrzegasz wijaca sie po nocnym niebie wstege jasnej poswiaty.
Rozswietlajaca niebo wstega zdaje sie sunac w twoja strone. Wsrod gromow odleglej burzy zauwazasz na jej czele cos jakby… jezdzcow?
Nocne niebo przecina lancuch blyskawic, w swietle ktorych dostrzegasz wyraznie sylwetki pedzacych po niebie zbrojnych na koniach. Ich helmy wiencza bawole rogi, wsciekly wicher unosi ich plaszcze. I z kazda chwila sa coraz blizej ciebie…
Nagle niebo przeszywa niesamowicie jasna blyskawica, zdajac sie trafiac w ziemie gdzies zupelnie niedaleko. Ogluszajacy grzmot uderza w twe uszy, a gdy rozwierasz odruchowo przymkniete w ochronie przed oslepiajacym blaskiem oczy, dostrzegasz, ze po niebie pedzi orszak nie ludzi, lecz upiorow! Ich pordzewiale i popekane zbroje grzechocza, a porwane plaszcze lopocza na wietrze. Z pustych oczodolow nieumarlych emanuje lodowata sinozielona poswiata…

Kolejne gromy przecinajace niebo rozswietlaja koszmarne sylwetki jezdzcow galopujacych przez przestworza, wydobywajac z mroku ksztalty i cienie. Orszak prowadzi upiorna postac w pelnym pancerzu pokrytym niezliczonymi kolcami, o jej napiersnik grzechocze obijajacy sie ciezki naszyjnik, zas helm wienczy korona. Wyciaga reke i wladczym gestem wskazuje w twoja strone!
Oddzial upiorow w pelnym galopie gna w twoja strone i po chwili ziemia drzy od uderzen kopyt ich nieumarlych rumakow. Jezdzcy w pierwszym szeregu rozluzniaja szyk, formujac polkole. Wokol blyskawicznie unosi sie dziwna, ciemnoszara mgla, kryjac zamarly w oczekiwaniu swiat gestym oparem…

Wsciekly wladczy upior atakuje cie!
Wsciekly zasuszony upior atakuje cie!
Ognistooki zgarbiony upior atakuje cie!
Agresywny smukly upior atakuje cie!
Swietlistooki wysoki upior atakuje cie!
Agresywny smukly upior ledwo muska cie niematerialnym rozszczepionym lancuchem bojowym, trafiajac cie w nogi.
W pore zaslaniasz sie stalowa ciezka tarcza przed natarciem wscieklego wladczego upiora.
Wykorzystujac dogodny moment swietlistooki wysoki upior wyprowadza szybki cios niewyraznym rozszczepionym lancuchem bojowym, ledwo muskajac cie w korpus.
ocen wroga
Ogladasz dokladnie wscieklego zasuszonego upiora.

Cialo dawniej dobrze zbudowanego i muskularnego mezczyzny jest teraz w koncowej fazie rozkladu. Resztki wyschnietej skory rozciagaja sie na bialych kosciach, a spomiedzy nich wygladaja zywiace sie ostatnimi czesciami miesni robaki. Cala postac otocza delikatna mgielka pochlaniajacego swiatlo mroku, ktory splywa na pordzewiala zbroje z cienistej jakby szyi upiora. Zwienczeniem jej jest zawieszona w mrocznej nicosci, pozbawiona zuchwy biala czaszka. Puste dziury oczodolow rozswietla lodowaty sinozielony blask, hipnotyzujaco przykluwajacy twoj wzrok.
Walczy z toba.
Zdaje sie byc w swietnej kondycji.
Siedzi na grzbiecie nieumarlego podgnilego rumaka.
Trzyma przeswitujacy powyginany nadziak w prawej rece.
Ma na sobie stara skorodowana pare naramiennikow, rozmyta zasniedziala tarcze, przeswitujacy rogaty szyszak i koszmarna skorodowana kolczuge.
Nosi koszmarny zniszczony plaszcz i ciemny wygiety lancuch.
Walczac z tym przeciwnikiem moglbys dowiedziec sie czegos wiecej o nieumarlych oraz o magii i jej tworach.

Widziales z bliska upiora Dzikiego Gonu.
Dowiadujesz sie czegos wiecej o nieumarlych.
Ognistooki zgarbiony upior ledwo muska cie przeswitujaca spekana glewia, trafiajac cie w korpus.
Probujesz trafic wscieklego wladczego upiora posrebrzanym dlugim mieczem, lecz ten unika twojego ciosu.
Wsciekly zasuszony upior ledwo muska cie przeswitujacym powyginanym nadziakiem, trafiajac cie w lewe ramie.
zgarbiony upior na masywnym gnijacym rumaku, agresywny smukly upior na chudym ozywionym rumaku, swietlistooki wysoki upior na smuklym szkieletowatym rumaku i wsciekly wladczy upior na wielkim nieumarlym rumaku.

Agresywny smukly upior ledwo muska cie niematerialnym rozszczepionym lancuchem bojowym, trafiajac cie w korpus.
Swietlistooki wysoki upior trafia cie niewyraznym rozszczepionym lancuchem bojowym w lewe ramie, lecz caly impet uderzenia zostaje wyparowany przez mahakamska wojenna zbroje plytowa.
Wsciekly zasuszony upior ledwo muska cie przeswitujacym powyginanym nadziakiem, trafiajac cie w korpus.
Wsciekly wladczy upior ledwo muska cie przeswitujacym poszczerbionym kopeszem, trafiajac cie w korpus.
Jestes w dobrym stanie.
Wykorzystujac dogodny moment ognistooki zgarbiony upior wyprowadza szybki cios przeswitujaca spekana glewia, lekko raniac cie w glowe.
Wykonujesz zamaszyste ciecie posrebrzanym dlugim mieczem mierzac w wscieklego wladczego upiora, lecz ten zbija je z linii ataku przeswitujacym poszczerbionym kopeszem.
k
Jestes w dobrym stanie. Atakuja cie wsciekly zasuszony upior na nieumarlym podgnilym rumaku, ognistooki zgarbiony upior na masywnym gnijacym rumaku, agresywny smukly upior na chudym ozywionym rumaku, swietlistooki wysoki upior na smuklym szkieletowatym rumaku i wsciekly wladczy upior na wielkim nieumarlym rumaku.

Wykorzystujac dogodny moment agresywny smukly upior wyprowadza szybki cios niematerialnym rozszczepionym lancuchem bojowym, powaznie raniac cie w korpus.
Wykorzystujac dogodny moment wsciekly zasuszony upior wyprowadza szybki cios przeswitujacym powyginanym nadziakiem, ledwo muskajac cie w prawe ramie.
Jestes ranny.
Swietlistooki wysoki upior probuje cie trafic niewyraznym rozszczepionym lancuchem bojowym, lecz tobie udaje sie uniknac tego ciosu.
Ognistooki zgarbiony upior ledwo muska cie przeswitujaca spekana glewia, trafiajac cie w korpus.
Wsciekly wladczy upior ledwo muska cie przeswitujacym poszczerbionym kopeszem, trafiajac cie w korpus.
Jestes mentalnie w pelni sil.
uderz w brame
Uderzasz mocno piescia we wrota.
Okute wrota powoli otwieraja sie.
Wyprowadzasz szybkie pchniecie posrebrzanym dlugim mieczem w wscieklego wladczego upiora, lecz ten zbija je z linii ataku przeswitujacym poszczerbionym kopeszem.
w
Ruszasz niespiesznie na zachod.
Ognistooki zgarbiony upior ledwo muska cie przeswitujaca spekana glewia, trafiajac cie w korpus.
Wsciekly zasuszony upior ledwo muska cie przeswitujacym powyginanym nadziakiem, trafiajac cie w glowe.
Uciekles swietlistookiemu wysokiemu upiorowi na smuklym szkieletowatym rumaku, agresywnemu smuklemu upiorowi na chudym ozywionym rumaku, ognistookiemu zgarbionemu upiorowi na masywnym gnijacym rumaku, wscieklemu zasuszonemu upiorowi na nieumarlym podgnilym rumaku i wscieklemu wladczemu upiorowi na wielkim nieumarlym rumaku.
Wschodnia brama Mariboru.